1 sierpnia 2011

PASZTET Z CUKINI


Polecam spróbować, bo jest to bardzo dobre i dość łatwe w przygotowaniu danie.

SKŁADNIKI:

- 3 szklanki startej cukini
- 1 szklanka bułki tartej
- 20-30 dkg sera zółtego (zetrzeć na tarce)
- 3-4 jaja (białka ubić)
- 2 cebule (pokroić i zeszklić)
- przyprawić do smaku: sól, pieprz, papryka, Vegeta.

Wszystkie składniki wymieszać i piec ok 60 min w 180 stopniach.

Niestety nie zrobiłam zdjęcia gotowej potrawy. 


19 komentarzy

  1. mMmmm chyba to przyrządzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się być pyszne, przepis jest łatwy - może spróbuję zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z chęcią kiedyś zrobię :) tym bardziej że ostatnio robiłam pasztet, ale taki tradycyjny ;)
    Pozdrawiam serdecznie!
    http://moodhomme-kosmeetika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat mam cukinię, muszę wypróbować :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. na żywo wyglądają jeszcze ładniej, na pewno będziesz bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. to ma być ''dość łatwe''? to mega trudne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze słyszę, ale mnie zachęciłaś:-). Jutro będąc w mieście kupię cukinię i spróbuję;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy :) http://moody-gingers-stuff.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy przepis, szkoda, że nie masz zdjęcia tego co dostajemy po upieczeniu

    OdpowiedzUsuń
  10. wczoraj robiłam , pychota :)

    dodaję do obserwowanych i liczę na to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale apetyczne :) lubie cukienie i chyba sie skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja cukinię lubię smażoną na patelni, albo leczo z papryką. pasztet jakoś niekoniecznie do mnie przemawia, ale oczywiście sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo... nie słyszałam o taki pasztecie, ale pewnie dobre. Lubie cukinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy przepis, mam tyle cukinii w ogródku, że na pewno spróbuje, szkoda, że nie ma zdjęcia gotowej potrawy ale pewnie zaraz zniknęła:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jasne że pokażę tą koszulkę.;P

    OdpowiedzUsuń
  16. jak skończę swoją dietę to skuszę się na pasztet:)

    OdpowiedzUsuń