Jeszcze 28 lipca w tagu "Trzy rzeczy, które chciałabyś, aby wpadły w Twoje ręce" pisałam, że aż trudno uwierzyć, że nie posiadam jeszcze żadnej paletki cieni ze Sleeka. Od tego czasu w mojej kolekcji znajdują się już 3 paletki :))
Są to:- Oh So special,
- PPQ Me, Myself & Eye,
- ACID.
Wszystko zaczęło się od tego, że w sierpniu wygrałam rozdanie organizowane przez Viollet. Dzięki temu trafiła do mnie moja pierwsza paletka, a mianowicie Oh So Special. Bardzo lubię takie kolory, dlatego często ją używam. Moje ulubione cienie z niej to: Gateau, Organza, Gift Basket, Bow i Noir.
Chciałam wypróbować też inną paletkę, jednak nie mogłam się zdecydować, którą kupić. Aż do czasu, gdy na blogach zaczęły pojawiać się zapowiedzi limitowanej paletki PPQ Me, Myself & Eye. Stwierdziłam, że muszę ją mieć. Upatrzyłam ją na Alledrogerii i czekałam, aż przyjdzie dostawa. Kosztowała mnie 32,50 zł + koszty przesyłki. Ciesze się, że ją kupiłam, bo kolorki ma śliczne. Na razie najczęściej używałam: Primal Green, Golden Silvers i Lilac Allen (czyli te dwa złote odcienie z brzegu i fiolet).
Dzięki nawiązaniu współpracy z
mam także paletkę ACID w swojej kolekcji.
Razem z paletką Oh So Special dostałam również taki oto rozświetlacz.
Jak widzicie moja kolekcja paletek powstała w dość krótkim czasie. Podoba mi się jeszcze paletka Sunset i rozważam jej zakup. A może Wy polecacie mi którąś paletkę ???