6 października 2014

ShinyBox wrzesień 2014 - opinia


W tym miesiącu pudełko przybrało różową szatę graficzną. Prezentuje się ona skromnie, ale bardzo uroczo. Znajduje się w nim pięć produktów, w tym trzy pełnowymiarowe. Ogólnie z tej podstawowej zawartości pudełka jestem w miarę zadowolona. Jednak ekipa SzinyBoxa zaczęła robić coś, co spowodowało, że rozważam rezygnację z subskrypcji. Ale o tym na końcu posta.


GRASHKA korektor cieni pod oczami (produkt pełnowymiarowy)
Jest to mój najbardziej ulubiony kosmetyk z tego pudełka. Ma formułę kremowa, ale po rozsmarowaniu na skórze okazuje się być suchy. Występuje tylko w jednym, dość jasnym odcieniu. Tak się składa, że pasuje mi on. Produkt ten ma duży stopień krycia. Do zakrywania nim cieni pod oczami używam go dość rzadko. Najbardziej spasował mi do wyrównania kolorytu powiek. Jest to świetny produkt. Kosztuje ok. 20 zł.


BIOLIQ balsam intensywnie odżywiający (produkt pełnowymiarowy)
Balsam się przyda, chętnie go wypróbuje. Jednak na razie leży i czeka na swoją kolej, bo balsamów do ciała mam dużo. Ma on pojemność 180 ml, kosztuje ok. 20 zł.


ETRE BELLE Lash X-Press Hyaluronic mascara (produkt pełnowymiarowy)
Jest to produkt, który nie należny do najtańszych, bo 8,5 ml kosztuje 100 zł. Dlatego mam co do tej maskary duże oczekiwania. Zwłaszcza, że producent opisuje ją jako produkt z dodatkiem kwasu hialuronowego, ma mieć właściwości zwiększające objętość rzęs. Pierwsze użycie tej maskary nie było pozytywne. W ogóle nie pogrubiała rzęs, przez co wyglądały tak nijako. Zaczęłam więc szukać opinii o niej. Okazuje się, że maskara ta ma być lepsza w miarę jak będzie zasychać. Okazuje się, że coś w tym jest. Z każdym użyciem robi się coraz fajniejsza. Jednak mimo wszystko jak na razie nie jest to efekt, którego oczekiwałoby się od tak drogiego tuszu.


Dwa mini produkty dołączone do tego pudełka pochodzą od marki BALNEOKOSMETYKI Malinowy Zdrój i są to:
- żel peelingujacy do mycia ciała
- szampon przeciwłojotokowy i przeciw łupieżowy do włosów tłustych 
Uważam, że to bardzo dobry pomysł, aby dołączyć te miniatury, ponieważ jestem ciekawa kosmetyków tej marki. Chociaż ja wolałabym bardziej ten ich żel myjący do twarzy, o którym oglądałam kilka filmów na YT.

Dodatkowo wśród subskrybentek i członkiń klubu VIP rozlosowano:
- Saluterra koncentrat roślinny z aloesu / z oczaru wirginijskiego
- La Rosa lakier do paznokci.


Jestem zarówno subskrybentką jak i członkinią klubu VIP, a żadnego z tych kosmetyków nie dostałam. Myślałam, że losowanie polega na tym, że otrzyma się jeden z tych wymienionych wyżej produktów. Ale okazuje się, że nie. Można też wylosować próbki - ja je dostałam i to akurat takie same jakie były dołączone do poprzedniego boxa. Zanim wprowadzono klub VIP było tak, że każda subskrybentka dostawała dodatkowy produkt. Teraz jest losowanie i może się okazać, że nie dostanie się nic ponad to, co osoby, które subskrypcji nie mają. Dlatego zobaczę co będzie się działo przez najbliższe miesiące. Jeżeli sytuacja będzie się powtarzać, to rezygnuję z subskrypcji. Wolę wtedy kupić od czasu do czasu pojedyncze pudełko - na to samo wyjdzie. 

A Wy co sądzicie o zawartości tego pudełka ???
Czytaj dalej »

4 października 2014

ESTETICA DermoPharma - bibułki zadaniowe S.O.S.


Bibułki matujące na stałe zagościły w mojej podręcznej kosmetyczce. Jako posiadaczka cery mieszanej nie umiem się bez nich obejść. Dla mnie to najlepszy sposób na zmatowienie skóry w ciągu dnia. Gdy mi się jedno opakowanie skończy kupuję następne innej firmy, aby mieć porównanie jak działają. Ostatnio używam bibułek zadaniowych z węglem bambusowym i kwasem salicylowym. Są one przeznaczone do skóry tłustej, mieszanej, trądzikowej, z zanieczyszczeniami, z wypryskami.

Ich działanie według producenta:
- idealnie matują, nie naruszając makijażu
- działają antybakteryjnie i przeciwzapalnie
- obniżają nadmierną produkcję sebum
- normalizują oddychanie skóry
- usuwają zanieczyszczenia


Bibułki te mają kształt prostokąta. Są dość cienkie. Od innych bibułek, które używałam różnią się tym, że są czarne. Do tej pory miałam przeważnie do czynienia z beżowymi. Na początku zastanawiałam się czy nie będą zostawiać czarnych śladów na skórze. Jednak były to bezpodstawne obawy. Ich kolor to zapewne zasługa węgla bambusowego. Okazuje się, że jest on ceniony jako substancja o korzystnym wpływie na zdrowie. Wytwarza się go bardzo prosto. Kawałki bambusa, zerwane z pięcioletnich lub starszych roślin, są spalane w temp. 800 stopni Celsjusza. Węgiel bambusowy ma szerokie zastosowanie - co widać na poniższym diagramie. Mnie najbardziej zainteresowało jego zastosowanie jako składnika kosmetycznego. Ma mieć właściwości oczyszczające, przechwytywać toksyny z otoczenia i organizmu.


Bibułki te dobrze pochłaniają nadmiar sebum. Nie naruszają przy tym makijażu (pod warunkiem, że nie trze się nimi po podkładzie, tylko delikatnie przykłada). Po ich użyciu skóra pozostaje na długo matowa. Ciężko mi się wypowiedzieć o ich działaniu antybakteryjnym i przeciwzapalnym, ponieważ przez ten czas co je używam miałam okresowe wysypy pryszczyków. W walce z nimi pomaga mi między innymi Effaclar Duo. Nie rozumiem jak te bibułki mają działać przez warstwę podkładu. Może gdyby je używać bezpośrednio na skórę, to było by inaczej. Dlatego też nie wiem jak mają usuwać zanieczyszczenia. Podsumowując moje wywody mogę stwierdzić, że ja lubię je stosować, ponieważ spełniają swoje podstawowe zadanie jakim jest działanie matujące. Zapewne jeszcze kiedyś do nich powrócę. Kosztują około 13 zł za 50 sztuk.

A Wy stosujecie bibułki matujące ???
Czytaj dalej »

1 października 2014

Zużyciowo-zakupowo jeszcze z września

We wrześniu moje zużycia okazały się niewielkie, a zakupy kosmetyków znikome. Dlatego postanowiłam połączyć je razem w jednym poście. Na początek to co zużyte:


 1. FACELLE płyn do higieny intymnej - to jest już kolejne zużyte przeze mnie opakowanie tego produktu. Jest on tani i skuteczny,dlatego chętnie po niego sięgam. Jego recenzje pisałam TUTAJ, ale myślę, że i tak każdy na pewno już o tym płynie słyszał.

2. CLARENA Hyaluron 3D Elixir - przyjemnie mi się go używało. Jest to dobry produkt, tylko nieco za drogi. Więcej pisałam o nim TUTAJ.

3. PHARMACERIS Lipo-Protect regenerujący krem ochronny do rąk - dostałam go do testów, to go zużyłam. Jednak ten krem nie zachwycił mnie, dlaczego opisałam TUTAJ.

4. BIODERMA Sensibio płyn micelarny - o tym płynie czytałam wiele recenzji. Bardzo mnie zaciekawił, dlatego będąc kiedyś w Super-Pharmie kupiłam jego miniaturę o pojemności 100 ml na wypróbowanie go. Po zużyciu tej buteleczki dołączam do grona osób lubiących ten produkt. Gdy go kiedyś znajdę na dobrej promocji, to na pewno jeszcze kupię, bo świetnie sobie radzi ze zmywaniem zanieczyszczeń i resztek makijażu ze skóry.

5. DERMACOL Pump Up mascara - tusz ten oraz podkład dostał mój mąż do zamówienia, które jakiś czas temu składał na Allegro. Z podkładu jestem bardzo zadowolona, dlatego chciałam wypróbować i tusz. Okazuje się, że sprzedawca dołożył tusz noszący ślady użytkowania i zaschnięty. Nie musiał nic dokładać do zamówienia, ale dodawać takie coś to wstyd.

6. GREEN PHARMACY masło do ciała róża piżmowa i zielona herbata - ma ono piękny zapach, jednak jest zbyt słabo nawilżające jak dla mnie. Dlatego raczej nie skuszę się na kolejne opakowanie.

Zużyłam też kilka próbek, mini produktów i maseczek. Wszystkie znajdują się na poniższym zdjęciu:


Przejdźmy teraz do zakupów. Są one bardzo skromniutkie. Kupiłam tylko trzy produkty:


1. THE SECRET SOAP STORE kozie mleko do kąpieli - kupiłam je w SuperPharm. Musiałam na coś wymienić punkty, którym kończyła się ważność. Ostatecznie zdecydowałam się ten produkt. Kosztował mnie on 199 punktów i 1 grosz.

2. BEAUTY FORMULAS bibułki matujące - miałam je już kiedyś i teraz do nich znów powracam. Kosztowały mnie około 12 zł za 50 sztuk.

3. LILY LOLO podkład mineralny - mój już się kończy, dlatego chciałam zaopatrzyć się w nowy. Akurat trafiła mi się świetna ku temu okazja, ponieważ otrzymałam bon na pierwsze zakupy w sklepie iwos.pl. Dzięki temu zamiast 72,90 zł zapłaciłam 57,90 zł.

Jestem bardzo zadowolona z moich zakupów :))
Czytaj dalej »