27 maja 2017

DOMOWY BODY WRAPPING - za co lubię ten zabieg oraz ostatnio ulubione kosmetyki, które do niego stosuję

Wyszczuplanie ciała, poprawa jędrności i elastyczności skóry oraz redukcja cellulitu spędzają sen z powiek nie jednej kobiecie. U mnie problem odkładającego się tłuszczu dotyczy głownie nóg, dlatego wykonując zabiegi pielęgnacyjne na ciało, to na nich najbardziej się skupiam. Odkąd dowiedziałam się o takim zabiegu jak "body wrapping" staram się wykonywać go sama w domu. Za co go lubię i jakie są kosmetyki, które stosuję wykonując go - opiszę dziś na blogu. 


CO TO JEST BODY WRAPPING?

Zapewne większość z Was słyszała już o tym zabiegu, a także pewnie z niego korzystała (w domowym zaciszu lub u kosmetyczki). Jednak wiem, że zaglądają tutaj także osoby, które dopiero zaczynają się interesować tym tematem, dlatego chciałabym im co nieco wyjaśnić. 
Body wrapping to jedna z metod wyszczuplania ciała i zwalczania cellulitu, w której główną czynnością jest zawijanie poszczególnych części ciała folią lub bandażem zgodnie z zasadami drenażu limfatycznego (od dołu do góry). Oczywiście miejsca te powinny być uprzednio posmarowane odpowiednim preparatem zawierającym składniki o właściwościach antycellulitowych, drenujących, wyszczuplających oraz ujędrniających.  


JAKI JEST WPŁYW TEGO ZABIEGU NA SKÓRĘ?

Ucisk folii powoduje poprawę krążenia krwi i limfy. Natomiast ciepło jakie automatycznie zacznie się wydzielać otworzy pory, co zwiększa absorpcję składników aktywnych z zaaplikowanego preparatu w głąb skóry. Dzięki temu zadziała on szybciej i skuteczniej niż jakbyśmy tylko posmarowali się i pozostawili preparat do wchłonięcia nic więcej już z nim nie robiąc.


JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO BODY WRAPPINGU?

Przed takim zabiegiem dobrze jest wykonać peeling. Złuszczamy w ten sposób obumarły naskórek i przygotowujemy skórę do kolejnych etapów zabiegu oraz lepszego wchłaniania składników aktywnych. Nie musimy tego robić tuż przez zabiegiem. Jeżeli planujemy, że będziemy wykonywać body wrapping, to peeling można zrobić dzień wcześniej.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonać również masaż okolicy zabiegowej. Najczęściej poleca się masaż relaksacyjny lub limfatyczny. Zastosowanie odpowiednich technik pozwala na poprawę przepływu krwi i limfy, zmniejsza się napięcie mięśniowe, skóra staje się bardziej elastyczna. Taki masaż poprawia też samopoczucie i powoduje, że czujemy się bardziej zrelaksowani.


O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ!
  • nie można zbyt mocno owijać ciała folią czy bandażem. Powinno być to zrobione na tyle luźno, by zapewnić prawidłowe krążenie;
  • przeciwwskazania do wykonania zabiegu: gorączka, padaczka, stwardnienie rozsiane, nadciśnienie tętnicze, wady i choroby serca, miesiączka, miażdżyca, choroby nerek, żylaki, przebyte niedawno operacje, ciąża, gdy jesteśmy uczuleni na jakikolwiek ze składników zawartych w preparacie;
  • zalecany czas trwania zabiegu to od 5 do 45 minut. Dużo zależy tu od reakcji naszej skóry. W trakcie zabiegu będzie robić się nam bardzo ciepło, możemy odczuwać szczypanie, skóra może stać się zaczerwieniona;
  • gdy pojawi się uczucie silnego pieczenia należy przerwać zabieg, zmyć preparat zimną wodą i zastosować zimne okłady;
  • zabieg powtarzamy co 3 - 5 dni.

BODY WRAPPING - WERSJA Z SERUM / KONCENTRATEM ORAZ FOLIĄ

Zrobiliśmy już peeling i ewentualnie masaż - przystępujemy więc do aplikacji preparatu wyszczuplającego. Może on być w formie maski, kremu, serum czy koncentratu. Ważne, żeby zawierał składniki o właściwościach antycellulitowych, drenujących, wyszczuplających oraz ujędrniających, czyli takie substancje jak cynamon, kofeina, papryka, wyciągi z alg morskich czy borowinę. Aplikujemy go na skórę i przystępujemy do użycia folii. Ostatnio używałam koncentrat cynamonowo-kofeinowy z papryką marki BingoSpa. Wybrałam go w formie saszetek, ponieważ są dla mnie wygodniejsze w użyciu. Dostępne są też większe opakowania, ale ja przeważnie nie jestem w stanie zużyć ich do końca. Wolę zaopatrzyć się w kilka saszetek - koszt jednej to ok. 3 zł.


Nogi owijamy folią od dołu (czyli od łydek), przechodząc do góry. Ten kierunek jest ważny i zawsze powinien przebiegać w stronę węzłów chłonnych. Zawijanie folią można zakończyć na udach lub kontynuować przez biodra, aż do wysokości bioder. Zawijać można też brzuch, ręce czy biust. Ja skupiam się na nogach. Potem przykrywam się ręcznikiem lub kocem i czytam książkę lub buszuję po internecie. Po upływie odpowiedniego czasu zdejmuje folię i idę się umyć. Na koniec smaruję nogi lekkim balsamem nawilżającym i idę spać, ponieważ czas na wykonanie takiego zabiegu mam jedynie wieczorem.


BODY WRAPPING - WERSJA Z NASĄCZONYMI BANDAŻAMI

Alternatywna metoda wykonania body wrappingu, to owinięcie poszczególnych okolic ciała bandażem nasączonym preparatem. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ nie musimy już kupować specjalnych kosmetyków, a do tego jeszcze foli do owinięcia się. Mam możliwość wypróbować ten sposób dzięki marce Lirene, która wprowadziła nowy produkt do swojej oferty: Rozgrzewający zabieg antycellulitowo-modelujący. W zestawie znajdują się 4 bandaże jednorazowego użytku. Ja wykorzystałam je na nogi, co wystarczyło na dwa zabiegi. Składniki aktywne w nich zawarte to kofeina, L-karnityna, skrzyp polny. Koszt takiego zestawu to ok. 28 zł.


Bandaże te można aplikować na uda, brzuch lub pośladki. Sposób zawijania jest taki sam jak w przypadku folii: nie za ciasno i od dołu do góry. Zalecany przez producenta czas trzymania bandaży na skórze wynosi 20 minut. Po tym czasie je zdejmujemy, a nadmiar produktu wmasowujemy aż do momentu całkowitego wchłonięcia. Tego preparatu nie spłukujemy. No chyba, że okaże się, że jesteśmy uczuleni na któryś z użytych składników, to zabieg należy przerwać, a preparat spłukać.


EFEKTY:
Lubię stosować ten zabieg, bo daje efekty, które są szybko zauważalne. Wiem, że niektóre kosmetyczki zanim wykonają body wrapping mierzą np. obwód ud przed i po zabiegu, dzięki czemu można zaobserwować różnicę. Ja się nie mierzyłam. Jednak efekty body wrappingu widzę po luzach w nogawkach spodni. Zauważyłam też poprawę stanu skóry na nogach. Jest ona bardziej gładka, jednolita, ujędrniona.

Próbowaliście już body wrappingu? 
Jakie działanie zaobserwowaliście u siebie?

8 komentarzy

  1. Nie próbowałam, ale warto się przyjrzeć bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogę stosować rozgrzewających kosmetyków ze względu na skłonność do żylaków:(

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo ja a nawte nie wiedziałam, że lirene posiada coś takiego w swojej ofercie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam folii na nogi, brzuch i ramiona. Co prawda tylko dwa razy ale myślę powrócić do tego bo skóra staje się mega gładka i zdrowa po czymś takim.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. te bandaże to naprawdę fajny pomysł i innowacyjność, folią spożywczą owijałam się zimą gdy miałam więcej czasu

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł na wyszczuplanie, niestety ja należę do osób ,które nie mogą tego stosować-choć bardzo bym chciała...

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam je i efekt jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie chyba wczoraj czytałam o tym zabiegu z bandażami i ne był pochlebny. Natomiast jest interesujący, przyznaję.

    OdpowiedzUsuń