Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zużycia 2013r.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zużycia 2013r.. Pokaż wszystkie posty

28 stycznia 2014

Zużycia grudzień/styczeń

W grudniu nie pojawił się post ze zużyciami, ponieważ uzbierało mi się ich zbyt mało. Poza tym końcem roku nie miałam na to czasu. Uznałam, że lepiej będzie połączyć zużycia z tych dwóch miesięcy razem. Okazało się, że nowy rok rozpoczęłam chęcią zrobienia przeglądu w kosmetykach. Zabrałam się za dokończenie tych rozpoczętych, a strojących gdzieś po kątach. Dokładając do tego bieżące zużycie uzbierało się tego całkiem sporo.


1. ZIAJA MED kuracja dermatologiczna AZS natłuszczająca emulsja do ciała i krem kojąco nawilżający do twarzy - bardzo fajnie używało mi się tych kosmetyków. Jeśli miałabym któryś z nich jeszcze kiedyś kupić to byłaby to ta emulsja do ciała. Krem do twarzy nie był zły, ale aktualnie używam taki, który okazuje się być lepszy. Recenzja obu tych kosmetyków znajduje się TUTAJ.

2. Zużyłam dwa szampony:
- GARNIER Goodbye Damage - sprawdził się u mnie, ale nie do codziennej pielęgnacji. Musiałam robić przerwy w jego używaniu. Pisałam o nim TUTAJ.
- BINGOSPA szampon borowinowy i 7 ziół - myłam nim pędzle. Nie polubiłam myć nim włosów - opisałam to TUTAJ.
A także jeden produkt, którym myłam włosy, mimo że ma inne przeznaczenie. Jest to FACELLE płyn do higieny intymnej, o którym pisałam TUTAJ.

3.  ORIGINAL SOURCE żel pod prysznic - lubię żele tej firmy i od czasu do czasu jakiś kupuję. Nie pisałam jego recenzji, ponieważ pojawiło się ich wiele. A poza tym od żelu oczekuję, że będzie oczyszczał skórę i nie podrażniał jej. Ten to robi, więc co tu więcej pisać.

4. OLEJ LNIANY - to mój wielki wyczyn - wypiłam butlę oleju lnianego. Zajęło mi to 3 miesiące. Akurat wyrobiłam się na styk z jego terminem ważności. Zamierzam kupić kolejny, ale czekam na dostawę, bo wszystkie były wykupione.


Czytaj dalej »

28 listopada 2013

Kosmetyki zużyte w listopadzie

W tym miesiącu zużycia jakieś takie nie za wielkie mi wyszły. Dodatkowo nie są to kosmetyki zużyte w przeciągu jednego miesiąca - tylko zaczęte wcześniej. Na listopad przypadł moment ich zdenkowania. Bohaterami dzisiejszego posta są:


1. ADIDAS dezodorant antyperspirant w spray'u - powracam do niego raz na jakiś czas. Dobrze się u mnie sprawdza.

2. BOURJOIS Healthy Mix Serum - kupiłam go na jednej z promocji -40%, które były w Rossmannie. Od pewnego czasu bardzo chciałam go wypróbować, bo wiele recenzji na jego temat się naczytałam. Fajny jest na okres letnio-wiosenny. Ale na zimę rozglądam się za innym podkładem. Jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

3. SENSIQUE cukrowy 2-fazowy peeling do rąk o zapachu pomarańczy- bardzo fajny peeling. więcej na jego temat napisałam TUTAJ.

4. CARMEX nawilżający balsam do ust klasyczny sztyft - w końcu wypróbowałam go i ja. Swoje wrażenia z jego używania opisałam TUTAJ.

Czytaj dalej »

29 października 2013

Zużyte w październiku

Kolejny miesiąc upłynął - pora więc na prezentację zużytych kosmetyków. Jestem w miarę zadowolona z tego co udało mi się zużyć. Żałuję tylko, że nie zabrałam się za wykończenie próbek, bo wciąż sporo mi ich zalega.


1. LIRENE owocowe żele pod prysznic rajski granat oraz soczyste winogrona - bardzo fajne żele, o których pisałam TUTAJ.

2. L'OREAL oczyszczający płyn micelarny - dobry micel, który fajnie mi się używało. Jego recenzja znajduje się TUTAJ.

Czytaj dalej »

1 października 2013

Zużycia z września


1. OLEJEK BUSAJNA -  jego recenzje pisałam niedawno. Znajduje się ona TUTAJ.

2. OLEJEK ABU DHABI - ten olejek również już mi się skończył. Jego recenzja jest TUTAJ.

3. LIRENE - żel pod prysznic - na razie zużyłam zapach, który najbardziej mi się spodobał spośród trzech wariantów. Jest to kusząca gruszka. Jeśli chcecie poczytać o tych żelach pod prysznic, to zapraszam TUTAJ.

4. NONI CARE - krem do mycia twarzy - jest to ciekawy kosmetyk, który chętnie jeszcze znów poużywam. Jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

5. THE SECRET SOAP STORE - peelingi cukrowe - jak zobaczę je na jakiejś promocji, to chętnie się na nie skuszę. Dlaczego - pisałam o tym TUTAJ.

Czytaj dalej »

31 sierpnia 2013

Zużyta trzynastka ...

... czyli dziś będzie o kosmetykach, których zużycie przypadło na sierpień. Są to głównie produkty pielęgnacyjne. Ale znajdują się tu też dwa okazy z kolorówki. W sumie mogę stwierdzić, że w tym miesiącu jestem zadowolona ze zużyć.


1. BARWA żel pod prysznic i do kąpieli zielone winogrono + kompleks nawilżający FruttoFresco - jego zapach jest bardzo kuszący, a także działanie ma dobre. Dlatego polubiłam ten żel i chętnie jeszcze kiedyś go kupię. Zainteresowanych jego recenzją odsyłam TUTAJ.

2. ALVA dezodorant z kryształu Intensive - jest to produkt naturalny i organiczny, posiada certyfikat Ecocert. Podoba mi się jego działanie. A jedyne zastrzeżenia mam do rozpylacza. Zapewne kupię kolejne jego opakowanie, ale najpierw muszę na to odłożyć trochę pieniędzy, bo nie jest to produkt tani. Więcej napisałam o nim TUTAJ.

3. PHARMACERIS drenujący peeling antycellulitowy do mycia ciała - dobry produkt, ale zdecydowanie za drogi. Cieszę się, że mogłam go wypróbować, ale nie kupię. Jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

4. BINGOSPA energizujące algi pod prysznic z zieloną herbatą - ciekawy produkt, więcej na jego temat znajdziecie TUTAJ.

Czytaj dalej »

29 lipca 2013

27 czerwca 2013

Zużycia w czerwcu

Ciesze się, że nastał już ten moment, aby zaprezentować zużyte kosmetyki. W tym miesiącu nazbierało mi się ich dość sporo i już ledwo mieściły się w pudełku. Muszę przyznać, że jestem zadowolona z moich zużyć :))


Czytaj dalej »

29 maja 2013

Zużycia w maju

W tym miesiącu nie zużyłam zbyt wiele produktów. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest to, że w poprzednich miesiącach wykończyłam sporo kosmetyków, które zastąpiłam nowymi. Minie trochę czasu zanim je zużyję.


Czytaj dalej »

28 kwietnia 2013

Zużycia w kwietniu

Właściwie to nie spodziewałam się, że zużyje aż tyle kosmetyków. Większość z nich zaczęłam używać już wcześniej, ale w kwietniu dobiły one dna. Powoli dochodzę do równowagi kosmetycznej: małe zakupy, duże zużycia. Zaczynam coraz bardziej stawiać na minimalizm.


Czytaj dalej »

28 marca 2013

Zużycia w marcu

W lutym skupiłam się na zużywaniu próbek. W tym miesiącu też kilka udało mi się zużyć. Jednak w marcu bardziej starałam się pozużywać cześć kosmetyków, które zalegały mi na półkach, a także w kosmetyczce w torebce. Gdy jakiś wykończyłam, to potem wszystkie zbierałam do papierowej torebki. Kiedy dziś je wszystkie wysypałam, aby zrobić zdjęcia, to okazało się, że wyszły mi spore zużycia w tym miesiącu.

Czytaj dalej »

27 lutego 2013

Zużycia w lutym

W tym miesiącu kosmetyków nie zużyłam zbyt wiele. Głównie dlatego, że skupiłam się na zużywaniu próbek. Uporałam się z większością z nich, dzięki czemu nie zalegają mi już porozrzucane w różnych miejscach. Dokładnie ujmując zużyłam 25 próbek. Są wśród nich kremy do twarzy, balsamy, peelingi, maseczki.
Czytaj dalej »

30 stycznia 2013

Zużycia styczniowe

W tym miesiącu trochę ciężko idzie mi zużywanie kosmetyków. Głownie przez to że mieszkam teraz "na dwa domy". Jest to sytuacja przejściowa, ale przez to nie mogę ze sobą zabierać wszystkich kosmetyków. Z drugiej jednak strony nie zamierzam kosmetyków zużywać na siłę, bo wiele z nich dobrze mi służy i wolę, aby wystarczyły mi na jak najdłuższy czas. 
Zużycia z tego miesiąca prezentują się następująco:


Czytaj dalej »