13 października 2011

DERMACTOL - krem do rąk

Kolejnym kosmetykiem, który otrzymałam od firmy


jest krem do rąk.


Krem ten jest przeznaczony dla suchej szorstkiej i popękanej skóry rąk.

Od producenta:
W skład kremu wchodzą:
- masło shea - intensywne mleczko nawilżające dla suchej i postarzałej skóry. Zawiera niezbędny nienasycony kwas tłuszczowy, witaminy E i F, które łagodzą, chronią oraz zachowują wilgoć i elastyczność skory. Zawiera również naturalny składnik chroniący przed czynnikiem słonecznym.
- oliwa z oliwek - jest jednym z najlepszych olejow do pielęgnacji suchej skory, dzieki wysokiej zawartości witamin, antyutleniaczy i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Olej ma ogromne właściwości przeciwdzialające starzeniu się, odmladza i nawilża skotrę i nie doprowadza do wewnętrznej straty wilgoci.
- drobnoustrojowy olej pszenny - naturalny środek zmiękczający z wysoką zawartością witaminy E. Bardzo dobrze zmiękcza popękaną i odwodnioną skórę. Proces ten wspomaga powstawanie nowych komórek, odżywiając je i lecząc skore.
- aloes - używany od wieków dzięki właściwościom łagodzącym i nawilżającym. Aloes redukuje opuchliznę, pobudza syntezę tkanki skóry i dba o zdrową skórę.

          Krem ten - podobnie jak krem do stóp - zabezpieczony był folią aluminiową. Zapach tych kremów jest identyczny - mocny i długo się utrzymuje na skórze. Ich konsystencja też jest podobna. Różnią się kolorem - krem do rąk ma żółtawą barwę.
          Zaletą tego kremu jest niewątpliwie to, że szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Szkoda, że nie miałam go jak chodziłam do pracy, bo nieraz po umyciu rąk i posmarowaniu ich kremem trzeba było zająć się papierkową robotą - nie brudząc przy tym kartek kremem. Sprawdził by się w tej sytuacji świetnie. Kolejnym jego plusem jest skoncentrowana formuła, która sprawia, że jest bardzo wydajny. No i oczywiście krem ten nawilża skórę dłoni.

Krem ma pojemność 75 ml i kosztuje 19 zł. Można go kupić TUTAJ


19 komentarzy

  1. Fajnie się prezentuje ale chyba jednak nie chciałoby mi się robić dla niego zakupów w sieci.

    OdpowiedzUsuń
  2. nosze go ze sobą własnie ze wzgledu na fakt, ze fajnie się wchłania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. troche duzo jak za krem do rak

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy narazie mam jeden z avonu i pewnie na cala zime mi starczy wiec zostane przy nim:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jesli jest skuteczny to mysle ze sie oplaca :)
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę spróbować go znaleźć i przetestować na moich łapkach:] Pozdrawiam Mag

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny krem, odpowiada mi, tylko zastanawiam sie na jak dlugo mi wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem niezły ma skład, chyba wart swojej ceny :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. też mi się wydaje ze sporo kosztuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię kremy do rąk, szkoda, tylko, że mam uyczuelnie na aloes ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam na giveaway, który organizuje wraz ze sklepem ClubCouture :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Myslę, że sie opłaca!!!

    ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★

    pozdrawiam!:*:*:*:*:*:*:**:

    OdpowiedzUsuń
  13. great post, darling!
    thank you for visiting my blog so regularly- it means so much for me!
    thank you!!!
    lovely greets
    maren anita

    www.fashion-meets-art.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, otagowałam Cię ;)
    http://piinkshot.blogspot.com/2011/10/tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Sounds like this is very good hand cream! Great post!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nastepna kusi ta marka:D juz naczytalam sie na blogu Na Krawędzi a teraz Ty sugestywnie namawiasz do sprobowania:)))

    Gratuluje wygranej w rozdaniu z Olay:-) Mam nadzieje,ze krem sprawi Ci mila niespodzianke,czekam tylko na adres!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń