14 maja 2014

TAG: Mój zwierzęcy przyjaciel - Alex

Początek miesiąca zaczął się dla nas tragicznie. 2 maja pod kołami samochodu zginął pupilek mamy Miluś. Wszystkim domownikom go brakuje, ale najbardziej jego kumplowi Alexowi. Razem dorastały i bawiły się. Teraz Alex chodzi po domu i szuka swojego przyjaciela, stracił apetyt - widać, że mu go brakuje. Zaczęłam przeglądać moje wpisy o kotach, zwłaszcza to co pisałam o Milusiu. Okazuje się, że nie napisałam jeszcze nic o Alexie. Ten TAG jest świetną do tego okazją.


1. Jak nazywa się Twój zwierzak ?
Alex - jest to bardzo szalony, zwariowany i rozbrykany kot. Swoim zachowaniem przypomina nam lwa Alexa z filmu "Madagaskar", dlatego dostał właśnie takie imię.

2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy ?
Jest to kocur, dachowiec, koloru szarego


3. Jak długo jest z Tobą ?
Od jesieni 2013 roku.

4. Jak znalazł się w Twoim domu ?
To jest długa historia. Wszystko zaczęło się od tego, że w czasie wakacji 2013 r. sąsiedzi przygarnęli porzuconą małą, kotkę. Kotka ta już w trakcie pierwszego roku życia miała swój pierwszy miot. Pewnego dnia przyprowadziła jedno ze swoich kociąt i je zostawiła u nas w kotłowni. Zajmowała się swoimi kociętami chodząc tak pomiędzy dwa domy. Mój mąż zaraz wyczaił koteczka i zaczął się z nim bawić. Aż pewnego dnia rodzice stwierdzili, że trzeba kota oddać sąsiadom, bo jeszcze za bardzo się do nas przyzwyczai i już sobie stąd nie pójdzie. Jednak okazało się, że mój mąż tak się przez ten czas do kota przywiązał, że go nie oddał. I tak od tej pory jest u nas. Wybrał sobie swojego pana, do którego bardzo się przywiązał.


5. Ile ma lat ?
Nie wiemy dokładnie. Ma niecały rok.

6. Co jest dziwnego w charakterze Twojego zwierzaka ?

- bardzo interesuje go woda - gdy tylko usłyszy, że ktoś się kąpie, to zaraz musi być w łazience i siedzieć na wannie. Lubi patrzeć jak woda z kranu się leje. Mąż zaczął oglądać filmy o tym jak ludzie uczą koty pływać. Żałuje, że nie zabrał się za jego naukę pływania, gdy był małym kotkiem.

- gdy nie chce, aby go głaskać to się odsuwa. On sam musi uznać, że można go głaskać.

- lubi, gdy się mu chowamy za ścianę i wychylamy zza niej. Zaczyna wtedy tak fajnie miauczeć jakby chciał z nami rozmawiać.

- lubi spać na koszuli mojego męża. Gdzie leży koszula, tam śpi kot.

- gdy był malutki bardzo lubił siedzieć na ramieniu mojego męża. Śmialiśmy się, że ma swoją osobistą papugę.

- Alex nie może się doczekać kiedy jego pan wróci z pracy. Gdy już obejdzie cały dom i swojego pana nie znajdzie, to czeka na niego przed domem.

- najgorsze są momenty kiedy dłużej nie ma nas w domu, to kot nie możne sobie miejsca znaleźć i bardzo tęskni.

- wydaje się być bardzo leniwy, ponieważ najczęściej widziany jest w pozycji leżącej. Tak jakby jego życiowa filozofia brzmiała: po co mam stać lub siedzieć, skoro mogę leżeć.

- nazywamy go często jamkowcem, ponieważ uwielbia spać we wszelkiego rodzaju jamkach, np w kartonowym pudełku, w norce ułożonej z poduszek, pod ręcznikiem, pod gazetą.

- śpi w bardzo dziwnej i nietypowej pozycji - wygięty na kształt litery U, gdzie tylne łapki ma prawie przy głowie. Coś tak jak na tym zdjęciu:

7. Co Twoja relacja ze zwierzakiem dla Ciebie znaczy ?
Tak właściwie to ja go karmię, daje mi się też czasem pogłaskać. Jednak to zwierzę upodobało sobie mojego męża. On może z nim robić co chce, a kot i tak go uwielbia. Pan znosi mu mięsko do domu (np. jak u teściowej są kości z rosołu, to mięso z nich jest zawsze zarezerwowane dla kota), pan bawi się z nim, nieraz w ciągu dnia śpią razem. Śmieję się, że gdyby kiedyś wybuchł pożar, to w pierwszej kolejności pan ratowałby kota, a nie żonę.

8. Najmilsze wspomnienia związane z Twoim zwierzakiem ?
Takich wspomnień jest bardzo wiele. Jednak z mężem uznaliśmy, że najbardziej w pamięci zapadła nam pewna noc. Byliśmy w odwiedzinach u koleżanki, wróciliśmy późno do domu. W pokoju okazało się, że kot na nas czekał i leżał skulony w kąciku łóżka. Wyglądał tak smutno i biednie. Nie spodziewaliśmy się, że tak będzie za nami tęsknił.


9. Jak nazywasz Twojego zwierzaka ?
Aleksówka, Aleksiuwa, Aleksisko, Aleksik, Leksik - są to różne warianty jego imienia

37 komentarzy

  1. Ja mam kocice i psiaka ktore uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też go wszyscy uwielbiają :))

      Usuń
  2. Jejku, jest przeuroczy :) Jaka piękna historia " poznania się " - faktycznie sobie wybrał Pana ;) Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. ale jak mu trudno zdjecia robić, bo cały czas odwraca głowę.

      Usuń
  4. Śliczny jest :) Moja kotka też zawsze przychodzi do łazienki i obowiązkowo podczas kąpieli musi siedzieć na wannie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co tym kotom się w tym podoba.

      Usuń
  5. Śliczny kotek:) Ja od dziecka kocham koty i chyba nigdy mi się nie znudzą :) Alex ma bardzo śmieszną pozycję do spania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - bardzo śmieszną i nietypową.

      Usuń
  6. Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia Alexa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo przypomina mi mojego Lucka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały Kiciuś i taki mądry, wrażliwy jak na Was czekał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przy królikach zapomniałam jak koty potrafią spać

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak bardzo mi przykro z powodu Milusia, nie wiem jakbym to przeżyła :-/ nie jestem wielką wielbicielką zwierząt, ale akurat koty znaczą dla mnie bardzo wiele, uwielbiam te zwierzęta.
    Alex jest cudowny, normalnie dopaść i pomiziać, o ile sobie na to by pozwolił ;-)). Pierwsze zdjęcie Alexa jest takie kochane <33 pokażę mojej kotce haha!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny kociak, bardzo mi przykro z powodu Milusia, to musi byc trauma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutno nam z tego powodu, ale nic na to nie poradzimy.

      Usuń
  12. Jak ja chcę kota! A gdy oglądam te wszystkie zdjęcia to tym bardziej... Śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale słodki! Choć nie przepadam za kotami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzeba przyznać ,że jest słodki i bardzo przystojny :) koci model ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co prawda jestem typową "psiarą" ale ten koteczek jest prześliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. szkoda Twojego drugiego kotka ;<< ale ten jest tez slodziak :)) kocham koty strasznie chcialabym miec jednego :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękną masz kicię! Ja jestem miłośniczką psów i bez nich żyć nie potrafię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny kociak! Mój kot z dzieciństwa też nazywał się Miluś i zginął w ten sam sposób :( Miał podobne umaszczenie, co Alex.

    OdpowiedzUsuń
  19. sama słodycz kocham kociaki :D mrauuu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. WSPANIAŁY

    wielkie pozdrowienia z Gdyni
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny,kochany kiciuś, my mamy zajączka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostra ma króliki - kot by się z nimi chętnie pobawil

      Usuń