10 lutego 2018

Jesli szukasz dobrego, niedrogiego tuszu w ślicznym opakowaniu, to zapraszam na ten post / GOLDEN ROSE /

Rzadko zdarza mi się kupić produkt nie sprawdzając o nim opinii, a w dodatku dlatego, że spodoba mi się jego opakowanie. No popatrzcie sami czyż ten tusz do rzęs nie wygląda uroczo? Takie minimalistyczne opakowanie w kolorze różowego złota - no po prostu nie mogłam się oprzeć pokusie. Bardzo mi się podoba ten kolor i lubię mieć różne takie dodatki.


Bohaterem dzisiejszego opisu jest Tusz pogrubiająco - wydłużający SMOKEY LASHES MASCARA marki GOLDEN ROSE. Miałam już różne ich kosmetyki (kredki i pomady do ust i do brwi), ale nie wiem czemu tusz kupiłam dopiero pierwszy raz. Ma on 9 ml pojemności i kosztuje ok 16 zł. 


Tusz ma standardową, niesilikonową szczoteczkę. Ja lubię te silikonowe, ale od czasu do czasu sięgam też i po tusze z takimi zwykłymi aplikatorami. Jak daje radę ładnie pomalować rzęsy - to używam. Smokey Lashes Mascara dobrze podkreśla rzęsy, a także pogrubia je i rozdziela. Daje efekt tak dobry jak niejedna droga mascara, więc czemu przepłacać. Kształt szczoteczki pozwala precyzyjnie dotrzeć do każdej rzęsy. Dobrze maluje się nią te w kącikach oraz te dolne. Używam go już miesiąc i jestem z niego zadowolona. Ważne jest też to, że nie osypuje się pod oczami w ciągu dnia. Przetestowałam go w duże mrozy i też się dobrze spisał. Łzawiły mi trochę oczy z powodu zimna, ale tusz nie pokruszył się, ani nie rozmazał chociaż jest zwykły (niewodoodporny). 


Na rzęsach prezentuje się ładnie. Daje mocny, czarny kolor. Tak wygląda po dziewięciu godzinach od pomalowania. Rano jest słabe światło na robienie zdjęć. Te do posta wykonałam dopiero po powrocie z pracy, ale dzięki temu lepiej jest zobrazowane jak dobrze się trzyma ten tusz. Już jedna jego warstwa wystarczy, aby dobrze pogrubiał rzęsy. W przypadku tego tuszu nie aplikuję już drugiej.


Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Ma tylko jedną wadę - na początku trochę zbyt dużo nabiera się go na szczoteczkę. Przez pierwszy tydzień musiałam go trochę ścierać przed aplikacją na rzęsy, ponieważ nałożony w zbyt dużej ilości skleja je. Na początku jest też zbyt lepki. Ale to dobrze, ponieważ on z czasem troszkę zasycha stając się idealny - dzięki temu powinien dłużej zachować swoje właściwości. Tusze, które dobre są już od pierwszego użycia przeważnie bardzo szybko zastygają. 

Mieliście ten tusz?
Co o nim sądzicie?

49 komentarzy

  1. piękny efekt i opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo pięknie pomalowane oko i rzęsy łanie się prezentują, skóra jak u porcelanowej lalki, pięknie, ja najczęściej sięgam po wodoodporne tusze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię wodoodpornych. Jakoś tak wolę zwykłe.

      Usuń
  3. Efekt na rzęsach świetny! Muszę go poszukać!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam z niego zadowolona. Nawet kupiłam drugie opakowanie.

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi sie opakowanie. Chetnie po niego siegne: )

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie zapamiętać ten tusz w takim razie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem ładny efekt, jednak ja bym się bala, że by się u mnie obsypywał :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie stosowałam tuszu tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej chyba też nie - to był prawdopodobnie pierwszy tusz tej marki, który miałam.

      Usuń
  8. Zastanowię się nad nim, jak następnym razem będę kupowała tusz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie miałam okazji używać kosmetyków tej firmy, a to pewnie dlatego, że ciężko je dostać w UK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda Ci się jakieś wypróbować.

      Usuń
  10. Ja nie przepadam za tymi naturalnymi szczoteczkami.

    OdpowiedzUsuń
  11. mi efekt średnio się podoba, ale może kupie i użyje innej szczotczki do niego :)

    http://by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeden z moich ulubionych tuszy do rzęs to Makeup forever - tusz dość drogi, ale po dłuższym stosowaniu zaczęły mi rzęsy bardzo mocno wypadać. Chyba to wina tuszu, bo z włosami nie miałam wtedy żadnych problemów. Może coś zmienili w składzie???
    Muszę ten wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie szukam, co prawda tuszu, haha ale opakowanie mi się spodobało bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wygląda na rzęsach i śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Między innymi dlatego skusiłam się potem na następne opakowanie.

      Usuń
  15. Faktycznie bardzo ładnie wygląda na rzęsach, a samo opakowanie to mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny efekt ;) Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowanie na plus, lubię te klimaty :) Czasami minimalizm jest uroczy ♥ Jeżeli chodzi o samo jego działanie to fakt, jest mistrzem w tym jaki efekt daje! jedna warstwa a takie podkreślenie - WOW :) To na pewno jest wyznacznik wydajności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - bardzo go lubiłam. Pewnie za jakiś czas znów do niego powrócę.

      Usuń
  18. Nigdy nie miałam tuszu do rzęs z GR, ale ich produkty do ust uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię ich produkty do ust :))

      Usuń
  19. Może kiedyś skuszę się na ten tusz, zapisałam sobie zdjęcie aby nie zapomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz używam inny, ale do tego jeszcze powrócę :))

      Usuń
  20. Opakowanie wygląda jak Better than sex z too faced :)

    www.windowtothebeauty.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny efekt na rzęsach , na dodatek cena bardzo kusząca-nie będę sie zastanawiać dwa razy-na pewno go kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. produkty GR są naprawdę świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielu jestem bardzo zadowolona :))

      Usuń
  23. Nie znam tego tyszu. Opakowanie faktycznie ładniutkie:)
    Dorotka zerknij na fb priv.:)

    OdpowiedzUsuń