12 kwietnia 2012

LIRENE - krem regenerujący do stóp

Krem ten przeznaczony jest dla skóry popękanej i przesuszonej. Z moimi stopami nie jest aż tak źle, ale fajnie było go móc wypróbować.


Od producenta:
Intensywnie regenerująca formuła o wysokim, 30% stężeniu UREA (mocznika) zmiękcza i wygładza skórę stóp. Stymuluje regenerację naskórka, likwidując bolesne zrogowacenia i powstające przy chodzeniu uszkodzenia pięt. Zawarty w kremie olejek z drzewa herbacianego koi i łagodzi podrażnioną skórę.

Opakowanie: biała plastikowa tubka, która nie była na początku zabezpieczona folią.


Konsystencja: krem jest dość gęsty i ma biały kolor.

Zapach: tutaj krem ma wielki minus, ponieważ zapach jest okropny. Zaraz po posmarowaniu stóp idę umyć ręce, aby nie czuć na nich było tego zapachu.

Działanie: Może zacznę od tego, że moje stopy nie są w bardzo złym stanie. Nie mam żadnych bolesnych zrogowaceń ani popękanych pięt. Jedynie mam trochę suchą skórę stóp. W moim przypadku krem ten sprawdził się. Już po kilku dniach używania zauważyłam efekty jego działania. Świetnie zregenerował i nawilżył skórę. Zmiękczył też trochę skórę pięt. Stosuję go tylko wieczorem przez ten jego okropny zapach. Nakładam bawełniane skarpetki i idę spać. Rano czuję na stopach klejącą powłokę, którą pozostawia krem. Zimą mi to tak bardzo nie przeszkadza, ale jak zrobi się cieplej, to już zacznie, bo nie lubię wkładać takich stóp do sandałów. Krem jest bardzo wydajny, wystarczy użyć jego niewielką ilość i posmarować stopy cienką warstwą.

Pojemność: 75 ml

Cena: 11,99 zł

Skład: Aqua, Urea, Paraffinum Liquidum, C12-15 Alkyl Benzoate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Triacetin, Tea Tree Oil, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Limonene.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dziękuję firmie Lirene za udostępnienie mi tego produktu do przetestowania. Pragnę zaznaczyć, że fakt otrzymania kosmetyków za darmo w żaden sposób nie wpłynął na obiektywność mojej recenzji.

30 komentarzy

  1. nigdy nie używałam, ale skoro brzydko pachnie to nie kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie używałam kremów do stóp- dla mnie to strata czasu, bo ani tego nie używam bo zapominam a jak kremuję stopy to używam zwykłego balsamu bo szkoda mi używać do rąk, do stóp, do twarzy i do ciała oddzielnie. Uważam że te kremy są takie same tylko robią im reklamę żeby zarobić dodatkowo, bo zamiast kupić 1 krem kupujemy 5. Ja wolę Alterrę i na ciało i na stopy. Ten filtr dzień po latem musi być uciążliwy

    OdpowiedzUsuń
  3. oj chyba bedzie trzeba wyprobowac mam nadzieje ze u mnie by sie sprawdził ...

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię takich klejących stóp na drugi dzień wrr;/

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli chodzi o stopy to wiecznie byłam wierna Avonowi, ale mocznik w skłądzie jest kuszący - jeśli chodzi o ręce sprawdzał się niesamowicie :0

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używałam kremu do stóp Eveline Lekkie Stopy i byłam zadowolona :) Tego natomiast nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem spróbuję tego kremu z Eveline.

      Usuń
    2. Flos-Lek ma fajną serię, Dr Stopa, ja jeszcze jej nie miałam, ale na YT makijażeKasiD w samych pozytywach o nich mówiła :)

      Usuń
    3. Brzmi ciekawie - muszę się zastanowić jaki wybrać.

      Usuń
  7. nie używam kremów do stóp, kiedyś po nasmarowaniu tak sobie ubiłam pupkę że masakra :P nie poczekałam aż się wchłonie i dawaj boso na płytki :/ a ja z tych szybkochodzących jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuu - parę razy też się tak załatwiłam.

      Usuń
  8. skoro niedrogi to go spróbuję... mam specjalną półkę na specyfiki do stóp, grrrrr nic nie pomaga!

    OdpowiedzUsuń
  9. mi wlasnie skonczyl sie krem do stop, wiec moze zwroce uwage i na ten ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. ja smaruję stopy tłuściochem jakimś albo zwykłą oliwką
    moim jedynym problemem stóp są modzele na śródstopiu, powstają gdy ucisk na to miejsce jest zbyt długo, lubię chodzić na obcasach i skóra już raz uwrażliwiona w tym miejscu niemal odrazu reaguje i powstają zgrubienia :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę musiała się rozejrzeć za dobrym kremem tego typu, bo niedługo trzeba wyciągać sandały z szafy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę tego doczekać. Mam dość pełnych butów.

      Usuń
  12. jestem ciekawa jak bym sobie poradziła w takich butach ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam z Oriflame i bardzo go sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego kremu do stóp,chyba się nie skuszę.

    życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim zdaniem to najgorszy krem do stóp ever.Okropny.

    OdpowiedzUsuń
  16. mysle ze mozna sprobowac;) bo droga nie jest ;) a efekty niby sa tego warte ;D ale zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda całkiem fajnie szkoda tylko że zostawia taką klejącą powłokę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj brzydko pachnie ....straszne....nie kupię...

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo a ja wlasnie mam straszne stopy dlatego poszukuje dobrego krmeu dlatego fjanie ze jest notka o nim! :))

    nie lubsiz robic zkaupow przez internet ;)>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wole zobaczyć daną rzecz czy kosmetyk w sklepie. Przez internet rzadko coś kupuję.

      Usuń
  20. źle mi się mocznik kojarzy xDxDxD

    OdpowiedzUsuń
  21. idzie lato, może warto przetestować :d

    OdpowiedzUsuń