5 sierpnia 2016

Dzika fuksja na ustach, czyli Eveline Velvet Matt pomadka w płynie

Matowe pomadki są teraz bardzo modne. Sama mam ich kilka, głównie w formie kredek do ust. Jednak w moje ręce wpadła też matowa pomadka w płynie Velvet Matt marki Eveline. Coraz więcej firm ma takie w swojej ofercie. A my dzięki temu mamy dużą różnorodność i jest w czym wybierać.


Pomadka ta znajduje się w opakowaniu typowym jak dla błyszczyku. Ma wygodny w użyciu aplikator, dlatego za jego pomocą aplikuję ją na usta. Nie potrzebuję używać jeszcze osobnego pędzelka. Velvet Matt dostępna jest w 6 kolorach. Ja mam numer 416 - Wild Fuchsia. Jest to bardzo mocno napigmentowana i intensywna fuksja. Jeśli o mnie chodzi, to ten kolor faktycznie jest taki "dziki", ponieważ na co dzień preferuję raczej delikatniej podkreślone usta. Jednak czasem, gdy mam ochotę trochę zaszaleć z makijażem, to fajnie jest użyć takiej mocnej fuksji. Zwłaszcza teraz latem.


Po chwili od aplikacji pomadka zastyga, dając matowe wykończenie. Nie tworzy nieprzyjemnej skorupki. Ten intensywny kolor utrzymuje się dość dobrze, ale tylko do pewnego czasu. Wystarczy tylko coś zjeść lub wypić i znika. Jednak nie tak całkiem do końca. Pomadka ta jest na tyle intensywna, że jej zabarwienie pozostaje jeszcze parę godzin na ustach. Ten kolor trochę "wżera się w skórę". Może i jest słabszy, ale ja właśnie wolę tą pomadkę w delikatniejszej odsłonie. 


Jeśli chodzi o to jej ścieranie, to dzieje się to w ładny sposób. Nie ma tak, że zetrze się gdzieś bardziej i potem pozostają plamy. Znika z ust bardzo równomiernie. Jako ciekawostkę powiem Wam, że pomadka ta jest na tyle intensywna i mocna, że nie mogę domyć kubka, na którym zostały jej ślady. Velvet Matt znajduje się w opakowaniu o pojemności 9 ml, kosztuje ok. 15 zł.


Lubicie matowe pomadki w płynie?
Mieliście Velvet Matt od Eveline?
Co o niej sądzicie?

55 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Dla mnie jest nieco za mocny. Lubię go w delikatniejszej odsłonie - gdy pomaluję na pomadce bezbarwnej.

      Usuń
  2. Bardzo ładny kolor. Lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem co robię źle , ale u mnie ta pomadka absolutnie nie zastyga mało tego jak wściekła transferuje się na wszystko dookoła, kubek , zęby itp....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem od czego to zależy. U mnie zastyga - nie mam z tym problemu. Ale jak odcisnęła mi się na kubku, to do tej pory nie mogę tego zmyć.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień preferuję bardziej delikatne.

      Usuń
  5. Wow, ale pigment :) super kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie pomyślałabym, że taki kolor może tak fjanie wygladac na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda fajnie, ale nie każdy się w takim dobrze czuje.

      Usuń
  7. Kolor ładny, chociaż dla mnie zbyt intensywny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię matowe odcienie ale ostatnio wybieram jaśniejsze kolorki, najlepiej nude :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna, choć mogłaby być intensywniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy co kto lubi. Jak dla mnie jest bardzo intensywny ten kolor.

      Usuń
  10. ładny kolor, musi się mocno wżerać skoro nie możesz domyć kubka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie - mocno się wżera. A kubek dopiero niedawno udało mi się domyć.

      Usuń
  11. super, miałam ostatnio podobny kolorek na ustach i bardzo mi sie spodobał :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobają mi się takie kolory, ale w nieco jaśniejszym wydaniu.

      Usuń
  12. Mam ja, ale u mnie nie zastyga wcale...

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli kolor zostaje jak lip tint to dla mnie jest to dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostaje jej jeszcze trochę na wargach po starciu.

      Usuń
  14. Piękny kolor. Ale trwałość pomadki powinna się uwidaczniać na ustach, a nie na kubku ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają mi się te matowe pomadki :) Ale ten kolor to raczej nie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Są wakacje - można sobie dowalić koloru, a co 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie. Potem już nie pasują takie kolory.

      Usuń
  17. pięknie wygląda na ustach, lubię takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ustach ładnie się prezentuje. Ale ja wolę mieć mocniej podkreślone oczy niż usta.

      Usuń
  18. mimo, że to fuksja, ten odcień nie jest bardzo krzykliwy.podoba mi się. mam matowe pomadki ale nie płynne a w formie tradycyjnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam matowe pomadki, ale w formie kredek.

      Usuń
  19. Wiw ! Kolor jak najbardziej w moim typie !

    OdpowiedzUsuń
  20. Jej kolor bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny kolor, chociaż dla mnie na co dzień jest zbyt intensywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie na co dzień też jest zbyt mocny ten kolor. Dlatego maluję się ta pomadka od czasu do czasu.

      Usuń
  22. Bardzo lubię kosmetyki marki Eveline. Ostatnią króluję u mnie tylko maty.
    Ps. Ciekawy blog. Oczywiście zostaję tu na dłużej.

    OdpowiedzUsuń