11 lipca 2013

Oj dzieje się u mnie ostatnio

Lipiec obfituje u mnie w spore ilości nowych kosmetyków. W poniedziałek zawitał kurier z wielką paczką od Pań Erisek. Zresztą na pewno już widziałyście te kosmetyki na blogach. Tak się złożyło, że poniedziałek miałam fatalny - paczka ta pojawiła się w odpowiednim momencie i poprawiła mi humor. Dodatkowo "kopara mi opadła", gdy zobaczyłam jak wielka jest to paczka.


Pomarańczowe pudełko zawiera:
- Lirene Youngy 20+ krem BB 
- Lirene Youngy 20+ pianka myjąca do twarzy i oczu
- Lirene Youngy 20+  żel myjąco-peelingujący do twarzy
- Lirene Youngy 20+ płyn micelarny z tańczącymi drobinkami z wit. E
- Lirene Youngy 20+ kremo-żel z witaminowymi drobinkami do twarzy i pod oczy
- ozdoba do włosów



W czarnej kosmetyczce znajdują się:
- Lirene, multifunkcyjny BB krem
- Lirene, multifunkcyjny krem na dzień
- Lirene, multifunkcyjny krem na noc
- Under Twenty, multifunkcyjny antybakteryjny krem BB
- Under Twenty, fluid matujący
- Under Twenty, termoaktywny peeling wygładzający
- Lirene Men, żel do mycia ciała, twarzy i włosów
- Lirene Men, lekki odświeżający krem do twarzy
- Lirene Men, balsam po goleniu

Zaciekawiła mnie ta seria dla mężczyzn. Mój mąż zaczął już testować te kosmetyki. Do tej pory, gdy tylko zobaczył jakąś paczkę to powtarzał, że nic dla niego nigdy nie ma.



Nna ślicznej, białej podstawce znalazłam:
- Lirene, żel pod prysznic KUSZĄCA GRUSZKA
- Lirene, żel pod prysznic SOCZYSTE WINOGRONA
- Lirene, żel pod prysznic RAJSKI GRANAT


 
W pomarańczowym opakowaniu znalazłam:
 ręcznik, opaskę na rękę, bidon oraz kosmetyki z serii Lirene STOP CELLULIT:
balsam, serum, peeling, żel pod prysznic oraz maskę do ciała.
  
Nadal jestem w wielkim szoku :) Po raz kolejny zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona przez Panie z Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris. Ze wszystkiego bardzo się cieszę. Nie mam pojęcia od czego zacząć testowanie, bo mam ochotę wszystko naraz wypróbować ;)

 
Tydzień wcześniej otrzymałam kilka kosmetyków do testów od Pachnącej Krainy http://www.pachnacakraina.com/index.php. Jest to sklep z naturalnymi kosmetykami arabskimi. 

Ja testuję:
- olej arganowy
- olejek ABU DHABI kwiaty emiratów
- olejek BUSAJNA
- szampon wzmacniający włosy z tataraku
- Aleppo mydło perfumujące

A na koniec rozważyłam wszystkie za i przeciw, a wynik tego jest taki, że założyłam fanpage bloga. W końcu dojrzałam do tej decyzji. Odnośnik znajdziecie klikając na banner w pasku bocznym pod obserwatorami.
 A Wam jak mija ten miesiąc ???
Recenzje których kosmetyków chcecie, aby pojawiły się najpierw ???

68 komentarzy

  1. mój mąż także się cieszy z serii Lirene MEn:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale wspaniałości :) fb polubione ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. na Fb jestem pierwsza, świetna decyzja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje założenia FP. Ja jestem za recenzją szamponu z tataraku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam go bardzo ciekawa i testuję go już.

      Usuń
  5. Świetna paczka ;) miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję współprac :)
    świetne przesyłki,
    w pachnącej krainie robiłam kiedyś zakupy. Polecam krem różany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zaczekam testować od pianki do mycia buzi :) Ps.Oczywiście już polubiłam cię na fb :)

    OdpowiedzUsuń
  8. same wspaniałości :) będzie co czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie - tylko muszę to przetestować.

      Usuń
  9. też chciałabym dostać taką paczkę Pań Erisek jak o nich mówicie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dużo tego, będziesz miała o czym pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, w szoku jestem jak Cię rozpieszczają! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem w szoku i czuję się dopieszczona :))

      Usuń
  12. Kolejna jestem, która polubiła fanpage. 3mamy kciuki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma dziwne, że opadła Ci kopara:) mi też by opadła jak bym dostała taką PAKĘ!:-D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oo super te pomarańczowe pudełko!

    OdpowiedzUsuń
  15. oj porwałabym tą zawartość!

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, będziesz miała co testować :D

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję ! polubione, najwyższa pora :) lubię być na bieżąco za pomocą fb
    a co do kosmetyków bomba super ! czekamy na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak ja zazdroszcze tej paki od Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie najbardziej ciekawi seria antycellulitowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą serię dopiero zacznę testować - najpierw chcę pozużywać parę innych kosmetyków.

      Usuń
  20. Już lecę na FB:) do mnie też zapraszam. A paczek zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super paczka tylko się cieszyć z takich dużych niespodzianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak będę miała więcej czasu to z chęcią cię zalajkuję :D

    OdpowiedzUsuń
  23. zazdroszcze Ci tej wspolpracy jak nie wiem co....

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam krem do twarzy Lirene narazie używam go tydzień, jestem bardzo zadowolona, zobaczymy co dalej :)
    Te arabskie kosmetyki to jest absolutne marzenie, bardzo zazdroszczę, zwłaszcza, że jestem Arabią zafascynowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że firma się do mnie odezwała i mam możliwość je testować.

      Usuń
  25. Super paczuchy - gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  26. To czeka Cie wielkie testowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo tych kosmetyków, świetna kolekcja <3.

    OdpowiedzUsuń
  28. ileż testowania Cię czeka :) same ciekawe rzeczy dostałaś :)
    Na FB już polubiłam, rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię kosmetyki z tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Lato w pełni, testowanie też :)

    OdpowiedzUsuń
  31. padłam...ile dobroci do testowania :-)
    ogromna ta paczucha
    ja bym chętnie poczytała o kremach multifunkcyjnych

    OdpowiedzUsuń
  32. Moj maz uzywa czesto moich kpsmetykwo, np zeli pod prysznic bo maja lepszy zapach, sa tansze a zel ma myc i tyle. Fajnie ze pomysleli o panach

    OdpowiedzUsuń
  33. boskie paczki, zawartości niesamowite :) Kosmetyki starczą na dłuugo, a i portfel odpocznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. gratuluje paczki..bedziesz miec co testowac.....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Paczka dotarła również i do mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń