7 lipca 2013

TAG: Mój zwierzęcy przyjaciel - Miluś

Jakiś czas temu wspominałam Wam o nowym członku nasze rodziny. Był wtedy jeszcze malutki i nie wiedzieliśmy co z niego wyrośnie. Aktualnie jest z nami już parę miesięcy i poznaliśmy go już dobrze. Ten TAG jest świetny, aby móc zaprezentować Wam naszego milusińskiego.

1. Jak się nazywa twój zwierzak?
Miluś - bo jest to bardzo przytulny i milusiński kot.

2. Jakie to zwierze i jakiej jest rasy?
Jest to kocur - dachowiec. Koloru szarego.
 
3. Jak długo jest już z tobą?
Od 20 października 2012 r.

4. Jak znalazł się w twoim domu?
Ktoś go do nas podrzucił pewnej październikowej nocy. Mama znalazła go siedzącego w krzakach. Zrobiło jej się go szkoda i postanowiła go nakarmić. Przez następnych kilka dni szukaliśmy kogoś, kto by go przygarnął, ale nikt nie chciał. I tak oto tym sposobem Miluś został u nas.

5. Ile ma lat?
Dokładnie nie wiemy. Ma około 9 miesięcy.

6. Co jest dziwnego w charakterze twojego zwierzaka?
W jego charakterze są same dziwne rzeczy:
- zapamiętał sobie, że to mama go uratowała i mruczy tylko przy niej.
- zawsze mi się wydawało, że koty automatycznie reagują na wołanie kici kici. Okazuje się, że uczą się tego przez naśladowanie. Miluś został zbyt szybko zabrany od kocicy i nie nabył tej umiejętności. Nie reaguje na takie wołanie. Gdy chcemy, aby przyszedł trzeba zapukać w szybę. Nie wiem skąd mu się to wzięło, ale to na niego działa.
- nie umie upomnieć się o jedzenie. Mieliśmy już wiele kotów, każdy z nich gdy był głodny, to po prostu się darł. Miluś tylko siedzi i intensywnie patrzy się na nas - takimi oczami jak kot ze Shreka. Mamy się domyślić, że chce mu się jeść.
- wszystko musi być tak jak on chce. Najśmieszniejsza jest tu sytuacja, gdy np. zobaczy muchę. Nie on nie będzie jej łapał. Zaczyna wtedy tak dziwnie miauczeć, jakby chciał powiedzieć: mucho masz natychmiast przylecieć i położyć się u mych stóp, abym mógł się tobą pobawić.
- gdy w domu coś zginie wiadomo czyja to sprawka. Miluś bawi się wszystkim co napotka na swojej drodze. Ostatnio jak robiłam porządki w pokoju to spod mebli wyciągnęłam: wiele zakrętek od butelek, kawałek mydła, gąbkę, mój zaginiony zegarek, dużo kawałków styropianu, kawałki cienkich rur (mamy remont łazienki, a Miluś wynosi stamtąd wszystkie odpadki, które nadają się do zabawy, potem wpadają mu pod meble).
- ma swojego ulubionego misiaka. Nosi go ze sobą w pyszczku po domu. Nieraz z nim śpi. Często też przynosi go nam - jakby chciał się podzielić swoją ulubioną zabawką.
- gdy śpi, to ktoś musi być z nim w pokoju. Gdy zostaje sam, to przenosi się do innego pokoju - tam gdzie są ludzie.
- zjada wszystko co jest niejadalne dla kotów. Musimy strasznie na niego uważać, ale nie zawsze się tak da. Np. na początku zaczął podjadać wszystkie sztuczne kwiaty, potem podjadał żywe.

7. Co twoja relacja ze zwierzakiem dla ciebie znaczy?
Relacja z Miluśkiem wiele dla mnie znaczy. Przede wszystkim jest on bardzo przytulny i towarzyski. Często siedzi na stole obok laptopa, czy też towarzyszy mi w robieniu zdjęć na bloga. Wreszcie mamy takiego przytulnego kota, bo starszy kot jest z gatunku: tylko mnie na ręce nie bierzcie, bo po twarzy podrapię, i nawet o tym nie myślcie, że na kolana przyjdę spać. Podziwiajcie mnie z daleka.

8. Najmilsze wspomnienia związane z twoim zwierzakiem?
Wszystko co z nim związane - zwłaszcza te jego dziwne cechy charakteru.

9. Jak nazywasz twojego zwierzaka?
Frędzel - bo jest taki długi i chudy
Miluśka - tak przekornie, gdy zaczyna huncwocić
Mały, Młody - bo jest najmłodszy w rodzinie

Na koniec chcę dodać, że ten kto go wyrzucił niech żałuje, bo stracił takiego fajnego koteczka.

50 komentarzy

  1. mój kot miał zawsze coś w miseczce do wszamania, nie musiał robić oczu wielkich jak bohater shreka:P i tak jak Twój nie lubił spać sam w pokoju:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Miluś to wielki paniczyk i jedzenia wcześniej zostawionego w misce się nie czepi. On musi mieć świeżo nakładane przy nim, aby zjadł.

      Usuń
  2. Jejuuu jaki on jest cudowny :) Zakochałam się w nim! Szczególnie po tym jak go opisałaś :) Ja z moimi kotkami mam kontakt raz w miesiącu, więc mnie nie pamiętają i nie są takie milusińskie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy tag :)
    słodki kociak ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kociak :). Mój kot też ma swojego ulubionego pluszaka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekny kocurek :) dzisiaj zrobie ten tag :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kociak, moje koty uwielbiają bawić się z psem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny, tez mam dachowca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładniutki:) Szkoda,że moje koty są antyludziowe;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Super z waszej strony, że się nim zajęłyście. Osobiście jestem zakochana w zwierzętach więc chętnie zrobię u siebie ten tag jeśli pozwolisz :) Kocurka masz fantastycznego i rzeczywiście to musi być urocze jak się chce podzielić zabawką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki sliczny kotek :) uwielbiam zwierzeta a koty maja cos w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miluś wygląda jak tygrys ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale super kotek - te jego cechy są naprawdę wyjątkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale z niego słodziak. Uwielbiam koty i sama mam parę łobuzów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudny jest! piękna maść, rzeczywiście Frędzel z niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie potrafię wyjaśnić dlaczego, ale odczuwam lęk przed kotami - po prostu, najzwyczajniej boję się ich...:P
    Pzdr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się boję psów. Głównie po tym jak roznosiłam listy - kilka psów rzuciło się na mnie.

      Usuń
  16. Śliczny kocurek ;D
    Fajnie, że go uratowaliście :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem typową psiarą, ale kotek śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kociak :) A co do tych dziwnych cech to chyba każdy zwierzak ma jakieś swoje dziwactwa, których nie zrozumiemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - dzięki temu każdy jest inny i wyjątkowy :))

      Usuń
  19. Ojej... jaki śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny kotek, podoba mi się ten tag niezmiernie ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. kocham kotki! Twój zwierzaczek jest fantastyczny!:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie, że jest taki towarzyski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To starszy kocor z lask wypadl ze w tagu nie jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O starszym kocie pisałam już kilka postów. O Milusiu tylko jeden i to jeszcze jak był mały. Dlatego opisałam go w tym Tagu. Starszy kot też się doczeka tagu.

      Usuń