9 marca 2014

Katy Perry - Killer Queen

Do tej wody perfumowanej przyciągnęła mnie buteleczka. Jej design jest bardzo ciekawy. Przypomina swym kształtem berło. Zdecydowanie wyróżnia się na półce. Jednak nigdy nie kupuję perfum kierując się tylko ładnie prezentującym się opakowaniem. Dlatego udałam się do drogerii, aby wypróbować ich tester. 


Nuty zapachowe:
Nuta głowy: Leśne jagody, Ciemna śliwka, Bergamotka
Nuta serca: Czerwona aksamitna celozja, Naturalny jaśmin Sambac, Tęczowa plumeria
Nuta Bazowa: Kaszmeran, Naturalne serce paczuli, Płynna pralinka



Na początku zapach odstraszył mnie od tych perfum. Jest on ostry i duszący. Jak dla mnie zbyt ciężki. Nie gustuję w takich zapachach. Jednak wieczorem okazało się, że jest on bardzo trwały. Po całym dniu dalej było go czuć na skórze. Dodatkowo w między czasie stał się mniej duszący i bardziej słodki. 

Przez kilka dni cały czas nie dawała mi spokoju ta woda perfumowana. Z jednaj jakiś składnik, który sprawia, że to trochę nie mój zapach i nie do końca mi się on podoba. Z drugiej strony przyciągające wzrok opakowanie. Szalę przeważyła nadarzająca się promocja - zamiast 102 zł, zapłaciłam 79 zł za 30 ml - i kupiłam je. 

Zakupu nie żałuję, bo mimo wszystko perfumy te mają w sobie coś, co sprawia, że im dłużej je używam, tym bardziej je lubię. Zapach ten nadaje się na wieczorowe wyjście, a także spasował mi w okresie jesienno-zimowym.

Znacie ten zapach ???
Co o nim sądzicie ???

37 komentarzy

  1. Również nie przepadam za ciężkimi zapachami, ale buteleczka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wąchałam, ale z opisu wydaje mi się właśnie dosyć ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest raczej ciężki, słodki zapach.

      Usuń
  3. Buteleczka śliczna, ale niepraktyczna, bo nie można jej postawić na półce w łazience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się jej postawić. Na początku trochę mi to przeszkadzało, ale przyzwyczaiłam się do tego.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie zapachy, to polecam.

      Usuń
  5. Jak użyjesz ich od czasu do czasu na wieczorne wyjścia to nie powinny Ci się znudzić :) Nie znam ich, ale przy okazji powącham :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście ma ciekawą buteleczkę, ja bym się bała, że mi zleci ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdarzyło mi się, aby mi spadła.

      Usuń
  7. Znam ten zapach, ale kompletnie mi nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi takie zapachy. Nawet mi nie do końca on pasuje.

      Usuń
  8. Nie znam tego zapachu, ale nie ulega wątpliwości, że buteleczka jest boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciągnęła moją uwagę do nich.

      Usuń
  9. Miałam próbkę, jest ładny, ale tak nie do końca mi pasował

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przejść się do perfumerii poznać ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też je mam i bardzo je polubiłam, ale tak jak Ty dopiero z czasem

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ciężkie zapachy, muszę obwachac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten zapach !! dostałąm na urodziny od męża:) UWIELBIAM GO JEST SŁODKI:)) a to ze nie stoi tylko leży wcale mi nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z czasem też to przestało przeszkadzać.

      Usuń
  14. Znam dobrze ten zapach, ale ja odbieram go jako bardzo słodki - nie ciężki. Faktycznie, na dzień bym go nie użyła bo jest dość przytłaczający (choć zdarzają się Panie, które to lubią) ale na wieczorny wyskok jak najbardziej :) Łagodnieje bardzo fajnie i fakt - jest dość trwały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. buteleczka na prawdę bardzo przyciąga uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego zapachu, ale buteleczkę ma ciekawą.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam samego zapachu, ale opakowanie cymes :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. No w sumie - jak tak jej się przyjrzeć - to może nieco.

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Ma w sobie coś, co przyciąga uwagę.

      Usuń
  20. opakowanie jest ciekawe, chociaż dla mnie zupełnie niepraktyczne ;) zapach podoba mi się szczególnie na kimś, na mnie jakoś nieszczególnie. zostaję przy swojej Lolicie i wzdychaniu do Dolce&Gabbana - the rose one :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  21. Flakon nietuzinkowy ;-) Zapach podoba mi się, szczególnie na wieczór :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajna butelka ale ja już widze jak mi spada z toaletki. Potrafię poprzewracać nawet niskie i kańciaste perfumy jak coś szukam w kosmetykach a co dopiero coś o takim kształcie:)

    OdpowiedzUsuń