26 września 2012

PHARMACERIS - delikatny fluid intensywnie kryjący SPF 20

Fluid ten kupiłam tuż przed weselem, ponieważ stwierdziłam, że potrzebuję większego krycia niż to, które dają posiadane przeze mnie podkłady. Jednak na tyle wcześnie, aby zdążyć go przetestować. Zdecydowałam się na fluid z Pharmacerisu, ponieważ używałam już jeden fluid tej firmy, a mianowicie fluid matujący z laktoflawiną (jego recenzja - klik). Jestem z niego zadowolona, tylko jest za mało kryjący jak na taki dzień jakim jest wesele.


Od producenta:
Wskazania: polecany do stosowania dla każdego rodzaju skóry (również skóry problemowej i wrażliwej) w celu ukrycia jej niedoskonałości (przebarwienia, rozszerzone naczynka, blizny potrądzikowe, cienie wokół oczu, trądzik różowaty) oraz zapewnienia jej naturalnego, jednolitego kolorytu. Przebadany i bardzo dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą.
Działanie: fluid dobrze maskuje niedoskonałości skóry (94%* badanych). Dzięki lekkiej, kremowej konsystencji i zastosowaniu innowacyjnego systemu kryjącego nowej generacji nie obciąża skóry i nie powoduje efektu maski, a rezultat kryjący utrzymuje się ok 10 h. Fluid nie zatyka porów i nie pozostawia plam na ubraniu (83%* badanych). Zawarte w recepturze mikrokapsułki filtrów mineralnych chronią przed negatywnym wpływem promieni UVA i UVB. Po 2 tyg. stosowania u 94%* osób zanotowano wzrost elastyczności skóry i poprawę jej nawilżenia o 15%**.
* badania subiektywne w niezależnym Laboratorium Badawczym
** badania aparaturowe w niezależnym Laboratorium Badawczym

Opakowanie: plastikowe typu air-less. Jest ono praktyczne i wygodne w użyciu, posiada higieniczną pompkę.

Konsystencja: odpowiednia - ani zbyt gęsta, ani zbyt lejąca.

Zapach: brak

Działanie: jest to podkład dobrze kryjący. Ładnie pokrywa skórę i stapia się z nią. Bardzo dobrze zakrywa wszystkie wypryski i cienie pod oczami. Nie lubię go nakładać palcami, bo potem mam pełno podkładu pod paznokciami. Bardzo dobrze aplikuje się mi go pędzlem z Sephory - tym przeznaczonym do podkładów mineralnych. Nie tworzy smug w trakcie aplikacji. Moja cera podczas jego używania nie pogorszyła się, ale po upływie dwóch tygodni nie zaobserwowałam wzrostu elastyczności skóry i poprawy nawilżenia. Nie rozumiem jakim cudem podkład ma tego dokonać, ale producent podaje, że takie efekty zbadano u 15% osób. No cóż ja nie posiadam odpowiedniej aparatury, aby to zbadać. A może okazałoby się, że też jestem w tej grupie :P
Podkład występuje w trzech odcieniach. Ja mam ten najjaśniejszy 01 ivory. Mógłby on być dobry dla osób bladolicych, ale coś mi w jego odcieniu nie pasuje. Wyglądam w nim strasznie blado, dlatego przy aplikacji dodaję do niego troszkę fluidu City Matt z Lirene (o którym pisałam tutaj), aby ocieplić jego odcień. Porównałam jego kolor z fluidem matującym z laktoflawiną i mimo że oba noszą nazwę 01 ivory, to różnią się troszeczkę odcieniem. Myślałam, że wszystkie te podkłady z Parmacerisu mają identyczne odcienie.


Jeśli chodzi o jego trwałość, to sprawdził się u mnie świetnie. Miałam go na weselu - nie miałam dużo czasu na poprawki - a on z twarzy mi nie zniknął. Jedynie trochę wokół ust po składaniu życzeń i tysiącach pocałunków pod kościołem. Ale tego żaden podkład by nie przetrwał. Po pewnym czasie zaczęłam się trochę świecić - wiadomo uroki mieszanej skóry. Poszły w ruch bibułki matujące i było ok. Używam go teraz na co dzień do pracy - chyba nie wspominałam Wam jeszcze, że dostałam się na staż. Mam dużo pracy, brak czasu na poprawki, a na trwałość podkładu nie narzekam. Jedyne co psuje tą trwałość to sytuacja, gdy podpieram głowę na rękach. Ale próbuje z tym walczyć.

Moja opinia: lubię ten podkład za jego krycie i trwałość. Ale raczej jednak nie zdecyduję się na zakup kolejnego opakowania przez jego odcień. Poza tym marzy mi się podkład mineralny.

Pojemność: 30 ml

Sugerowana cena detaliczna: 39,50 zł

Dostępność:  apteki, sklep on-line firmy Pharmaceris

Skład INCI: Aqua, Cyclopentasiloxane, C12-15 Alkyl Benzoate, Cyclohexasiloxane, Pentylene Glycol, Vinyl Dimethicone/ Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Butylene Glycol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Titanium Dioxide, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Propylene Glycol, Polysilicone-11, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Polyglyceryl-3 Polydimethylsiloxyethyl Dimethicone, Polyglyceryl-4 Isostearate, Magnesium Sulfate, Dimethicone, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid, Niacinamide, Candelilla Cera, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Triethoxycaprylylsilane, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Sodium Hyaluronate, Silybum Marianum (Lady's Thistle) Extract, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492, CI 77491, CI 77499.

36 komentarzy

  1. nie miałam, nie używam ;) jednak z tej firmy posiadam kremik i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam do kiedyś, ale już nawet nie pamiętam czy był dobry czy nie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię go, choć raczej w sytuacjach specjalnych, gdy muszę co nieco zakryć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie duza roznica miedzy tymi podkladami :/ ale plus za trwalosc, kupilabym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Odcień faktycznie dużo się różni. Możesz też wypróbować ciemniejszy, skoro jesteś z niego zadowolona.

    A tak - podpieranie głowy rączkami to masakra dla makijażu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie, ma też rozsądną cenę. Ale za mną chodzi teraz jakiś Maybelline (może Affinitone?). A chwilowo zużywam kremy tonujące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że tak mało kolorów jest dostępnych, bo trudno dopasować właściwy dla nas :(

    OdpowiedzUsuń
  8. wlasnie sie zastanawiam nad podkladem od pharmaceris. tylko nie wiem jaki :) ale widze, zer ten sprawuje sie naprawde dobrze

    OdpowiedzUsuń
  9. Posiadam fluid matujący z laktoflawiną w kolorze 01 i żałuję, że nie jest taki (kolor) jak ten drugi! Bo ten jest dla mnie za ciemny i nie mam co z nim zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe jak by wypadł na mojej bladej cerze..

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedys pare próbek..był b. przyzwoity, tylko ciut wysuszał skóre

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie niestety nie nadaje sie na dluzsze wyjscia. Doceniam go i jest bardzo fajny, ale niestety u mnie po 4 godzinach siedzi tylko w porach robiac ze mnie biedronke. Wyglada to strasznie, obrzydliwie i nieestetycznie. Ale niedlugo u siebie zrobie jego recencje wiec beda i zdjecia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. wydaje się być przyzwoity, ale jakoś nie nabrałam na niego chęci

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny jest, miałam, skończył mi się, może kiedyś go jeszcze raz kupię,

    OdpowiedzUsuń
  15. Użyłam go parę razy od koleżanki i średnio przypadł mi do gustu. U mnie bardzo się odznaczał mimo, że rozcierałam granice i nie nałożyłam go dużo

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za info:)
    Odcień tego podkładu jest jak najbardziej mój. Producent poleca go także na naczynka, więc może się na niego kiedyś skuszę. Muszę dorwać jakieś próbki i go przetestować:-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że tak mało odcieni jest.

    OdpowiedzUsuń
  18. musze koniecznie w cos takiego zainwestowac, drogie to?:D
    dodaje do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Plus za trwałość i krycie - ja jak już używam fluidu te dwie kwestie są dla mnie najważniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  20. czytałam wiele o nim ale nei wiedziałam ze ma taka cene..jak na codzien bo takiego podkładu szukam to dla mnei troszke za dużo...wolę KOBO który sprawdza sie fenomenalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo rzeczowa i konkretna opinia. Jednak sama także się chyba na niego nie skuszę. Jak widać "ivory", "ivoremu" nie równy:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta firma ma dobre kosmetyki. Nigdy podkładu nie miałam, mam swoich ulubieńców, których na chwilę obecną nie chcę zmieniać. Nie lubię mocno kryjących podkładów, wolę te lekkie, pół kryjace:)

    OdpowiedzUsuń
  23. właśnie bardzo mnie kusi bardzo bardzo ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam go jeszcze,ale jest ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Krycie jest świetne, ale to tłuste wykończenie mnie denerwuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sie bardzo podoba, podobne do 'prawdziwych' azjatyckich kremow BB - ktore uwielbiam. A przypudrowac mozna zawsze :-)

      Usuń
  26. Dziękuję za życzenia urodzinowe:)
    U mnie ten fluid tak dobrze nie krył:(

    OdpowiedzUsuń
  27. hmmm jeszcze nie próbowałam fluidów tej firmy ale wszystko przede mną mam ochotę wypróbować co to za cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Brzmi ciekawie, może kiedyś się na niego skuszę;-) Często mam tak, że muszę mieszać podkłady, bo nie mogę znaleźć idealnego odcienia:(

    OdpowiedzUsuń
  29. nieużywałam , ogólnie jestem wierną fanką podkładów z rimmela;)

    OdpowiedzUsuń
  30. jest na mojej liście zakupowej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mimo iż o tej firmie słyszaąłm dużo to jeszcze nie miałam okazji nic z niej testować ;( Moja cera raczej nie potrzebuje krycia tak więc raczej się na niego nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja tez chcialam kupib podklad tej firmy, ale nie moglam zdecydowac ie ktory i jaki odcien. Wlasnie te nazwy niby takie same a odcienie inne.. ehh

    OdpowiedzUsuń