14 września 2014

Moje kosmetyczne skarby: produkty do demakijażu i oczyszczania twarzy


Dziś w poście z serii 'Kosmetyczne skarby" zajmę się kosmetykami do demakijażu i oczyszczania twarzy. Chciałabym zaprezentować Wam te, które aktualnie lubię najbardziej i najczęściej po nie sięgam.


PHARMECERIS
PURE - SENSILIUM
 łagodna pianka myjąca do twarzy i oczu

Pianka ta jest bardzo delikatna i łagodna. Nie używam jej do zmywania makijażu, ponieważ jest do tego zbyt słaba. Trzeba by ją używać po jakimś żelu. Jednak mimo to trafiła do moich ulubieńców. Głównie dlatego, że bardzo przyjemnie mi się jej używa. Lubię ją stosować do oczyszczania twarzy rano, aby zmyć sebum, które nagromadziło się przez noc. Nie mam po jej użyciu uczucia ściągnięcia skóry. Ma bardzo fajną formę pianki - jest ona puszysta i leciutka. Do umycia buzi wystarczy jedna jej pompka.

MYDŁO ALEPPO

Ten dziwnie wyglądający brązowy twór leżący koło pianki z Pharmacerisu to jest mydło Aleppo. A właściwie to, co mi z niego jeszcze pozostało. Używam je do mycia twarzy wieczorem. Nic tak dobrze nie oczyszcza skóry jak to mydło. Skóra jest tak czysta, że aż "piszczy" - tak jak dobrze umyte naczynia, gdy przejedzie się po nich palcem. Mydło to jest bardzo wydajne - mam je już ponad rok. Jak się skończy, to na pewno kupię kolejne.



TOŁPA 
płyn micelarny do mycia twarzy i oczu

To jest już kolejne opakowanie tego płynu micelarnego, które używam. Jestem zadowolona z jego działania i dobrej wydajności. Staram się kupować to największe (400 ml) opakowanie, gdy jest na promocji, czyli za ok 24 zł. Dobrze sobie radzi z demakijażem. Świetnie zmywa posiadane przeze mnie kosmetyki. Zostawia skórę dobrze oczyszczoną i odświeżoną.


BIODERMA Sensibio
płyn micelarny

O tym płynie micelarnym czytałam wiele recenzji. Bardzo mnie zaciekawił, dlatego będąc kiedyś w Super-Pharmie kupiłam jego miniaturę o pojemności 100 ml na wypróbowanie go. Po zużyciu tej buteleczki dołączam do grona osób lubiących ten produkt. Gdy go kiedyś znajdę na dobrej promocji, to na pewno jeszcze kupię, bo świetnie sobie radzi ze zmywaniem zanieczyszczeń i resztek makijażu ze skóry.


IWOSTIN Sensitia
nawilżający tonik kojąco-oczyszczający 

Lubię go za to, że oczyszcza skórę, delikatnie ją nawilża i jest łagodny. Jest to produkt bezzapachowy, co mi nie przeszkadza. Ma bardzo ciekawą pojemność, bo 240 ml. Jedynie uważam, że jego cena jest stanowczo za wysoka, bo kosztuje ok 29 zł.


DERMIKA Pure
aktywny peeling enzymatyczny
 z papainą i żółtą glinką do cery tłustej i mieszanej

Kupiłam go przypadkiem, bo akurat był na promocji (ok. 17 zł), a ja miałam zły dzień i musiałam sobie kupić coś drobnego na poprawę humoru. Okazał się być świetnym produktem, który chętnie używam. Nie podrażnia, ani nie uczula. Jest delikatny. Dobrze rozpuszcza wszystkie małe, suche skórki. Pozostawia skórę wygładzoną. Wygodnie się go nakłada i zmywa. Ma bardzo delikatny, niedrażniący zapach.

Miałyście któryś z tych produktów ???
Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do demakijażu ???

45 komentarzy

  1. Również używam mydła Aleppo ale polecam także mydło czarne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokazałaś bardzo ciekawe produkty. Chyba niedługo zainwestuję w piankę z PHARMECERIS :) Obserwuję i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nic, ale ta pianka z Pharmaceris mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki fajny kosmetyk do oczyszczania twarzy z rana.

      Usuń
  4. W tej kategorii nie mam za dużych zapasów, ale na pewno coś by się znalazło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tych produktów jeszcze, ja uwielbiam płyn micelarny z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mydło Aleppp to świetne rozwiązanie dla cery problematycznej i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już dawno słyszałam o mydle Allepo ale jeszcze go nie używałam.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię produkty z Iwostinu, przede wszystkim nawilżający krem i żel do mycia twarzy Iwostin Puritin. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Iwostinu nie miałam jeszcze zbyt wielu kosmetyków.

      Usuń
  9. Uwielbiam tę piankę z Pharmatheris:).

    OdpowiedzUsuń
  10. Oh jak wiele mi znanych produktów. Miałam mydełko Aleppo i wyglądała prawie tak samo, służyło mi ponad rok :O płyn micelarny Tołpy miałam również kilka razy, fajnie się spisuje, a pianka Pharmaceris u mnie była zbyt delikatna, ale miło było ją testować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje mydło też mam już bardzo długo.

      Usuń
  11. Akurat żadnego z tych kosmetyków nie miałam, ale z chęcią wypróbuję tą piankę Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja niestety niczego nie znam. Zainteresował mnie ostatni peeling, uwielbiam enzymatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Twoich ksometycznych skarbów znam mydło Aleppo, do którego z przyjemnością wracam :) Mam też ochotę wypróbować peeling enzymatyczny z Dermiki, ale nie mogę trafić żadnej promocji, a cena regularna w Super Pharm lekko blokuje moje zapędy :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się udało go kupić na promocji i to przypadkiem.

      Usuń
  14. Mam tę piankę z Pharmaceris w zapasie i jestem jej bardzo ciekawa :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś używałam mydła aleppo - potwierdzam, myje doskonale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tak dobrze nie oczyszcza skóry.

      Usuń
  16. mydło Aleppo tez uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam żel z Pharmaceris i niestety przy dłuższym stosowaniu wysusza mi skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  18. piling enzymatyczny mnie zaciekawił chętnie bym go wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  19. Piankę z Pharmaceris miałam i bardzo się z nią polubiłam.Mydełko alepp mam już mi się kończy ale na pewno kupię kolejne a peelingiem mnie bardzo zaciekawiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Peelingi enzymatyczne bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie lubiłam peelingów enzymatycznych. Aż trafiłam na ten z Dermiki.

      Usuń
  21. Tylko miałam Biodermę. Ale jest odrobinę za droga. Kupuję tylko wtedy, gdy jest na jakiejś fajnej promocji. A tak w ogóle to używam płynu micelarnego z Garniera 3w1 i nowej dwufazówki również z Garniera. Dodatkowo jakieś żele, toniki ale nie mam jakiś szczególnie ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem z Biodermy kupiłam, bo był na dużej promocji.

      Usuń
  22. zaciekawiła mnie pianka myjąca.

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam i lubię Bioderma Sensibio. Peeling mam na zapas, też skusiłam się na niego w promocji

    OdpowiedzUsuń
  24. Aleppo chodzi za mną od dawna, ale naczytałam się tylu skrajnych opinii, że sama już nie wiem, czy chcę... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. chętnie wypróbuję płyn micelarny z Tołpy, ostatnio wiele produktów tej firmy "spogląda na mnie" ze sklepowych/drogeryjnych półek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nawilżający tonik kojąco-oczyszczający muszę wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię piankę z Pharmaceris! Mydło Aleppo muszę w końcu wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  28. wow jakie kosmetyki ciekawa jestem opinii o nich bo nei miałam zadnego

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja właśnie szukam nowego peelingu, a tego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używałam żadnego z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  31. mydło aleppo kocham i ja ! <3 a peeling u mnie się nie sprawdził niestety : c

    OdpowiedzUsuń