7 września 2014

Moje kosmetyczne skarby: pędzle


Aktualnie nie wyobrażam sobie makijażu bez użycia pędzli. Jednak nie zawsze tak było. Pamiętam jak wybierałam mój pierwszy zestaw. Zdecydowałam się na pędzle Maestro. Zanim je kupiłam, to oglądnęłam wiele filmów na YT, gdzie osoby posiadające pędzle tej firmy opowiadały o nich. Jakie są ich wady, zalety, które pędzle warto kupić, jak skompletować swój pierwszy zestaw. Trwało to tygodniami. Aż w końcu zdecydowałam, które pędzle kupię. To był mój pierwszy taki większy zakup. Wydałam wtedy na pędzle ok. 300 zł. Jednak mam je już około 4 lata. Przez ten czas dobrze mi służą i nie poniszczyły się. Jedynie z niektórych starła się farba z numerem serii i rozmiarem pędzla. Ale to nie jest problem. Dobrze się je myje, a ich włosie nic się nie zniszczyło przez ten czas co je użytkuję.


Pędzle Maestro, które posiadam:
seria numer 190 rozmiar R 20 owalny, pędzel do pudru
seria numer 150 rozmiar R 22 szpiczasty pędzel do konturowania twarzy
seria numer 170 rozmiar R 22 pędzel do różu
seria numer 497 rozmiar R 12 pędzel przeznaczony do blendowania cieni
seria numer 320 rozmiar R 14 pędzel języczkowy przeznaczony do rozcierania cieni
seria numer 320 rozmiar R 12 pędzel języczkowy przeznaczony do rozcierania cieni
seria numer 310 rozmiar R 8 pędzel języczkowy przeznaczony do rozcierania cieni
mały kulkowy pędzel do rozcierania cieni - niestety jego seria i rozmiar starły się
seria numer 660 rozmiar R 2 skośny pędzelek do eyelinera

W międzyczasie kupiłam jeszcze kilka pojedynczych pędzli innych marek. Są to:

- pędzle z Sephory:


  • numer 45 - pędzel przeznaczony do podkładu mineralnego. Jednak nie sprawdza się w tej roli. Ja lubię używać go do aplikowania podkładu płynnego lub różu.
  • numer 15, który przeznaczony jest do eyelinera, ale ja używam go głownie do podkreślania brwi.
  • dwustronny pędzelek do makijażu Smoky Eye - końcówki do rozcierania cieni nie lubię, ale ta skośna jest fajna do rysowania kreski cieniem do powiek.

- pędzle Ecotools:

  • pędzel do pudru - jest świetny. Aktualnie, gdy mam przypudrować twarz, to sięgam po niego najczęściej.
  • mam pędzel do cieni do powiek, który jest świetny. Poleciłam go też moim koleżankom i są zadowolone z jego zakupu. 

W ramach współpracy dostałam pędzel Baby Buki z Lily Lolo, o którym pisałam TUTAJ.



Kolejny mój wielki zakup dotyczył pędzli marki Zoeva. Kupiłam zestaw składający się z pędzli służących do makijażu oczu. Trochę się obawiałam  tego zakupu, ponieważ zestawy mają to do siebie, że przeważnie nie używa się potem wszystkich pędzli wchodzących w ich skład. Z pędzlami marki Zoeva jest inaczej. Używam ich wszystkich. A dodatkowo jestem bardzo zadowolona z jakości ich wykonania. Mają bardzo fajne, krótkie trzonki. Jednak przede wszystkim spodobało mi się to, że włosie wielu z nich jest białe. Chciałabym jeszcze kilka pędzli Zoevy do konturowania twarzy i aplikacji podkładu. Jednak na razie jest to zdyt duży wydatek. Wszystko powoli w swoim czasie.


Pędzle Zoeva, które kupiłam w tym zestawie:
numer 228 pędzel do rozcierania i mieszania cieni
numer 227 pędzel do rozcierania i mieszania cieni
numer 224 pędzel do rozcierania i mieszania cieni
numer 231 pędzel do rozcierania cieni, jest on większy niż mały kulkowy pędzel, ale mniejszy niż te wyżej wymienione
numer 230 mały, kulkowy pędzel do rozcierania cieni
numer 142 pędzel do korektora, ale można też używać go do aplikacji cieni
numer 234 płaski, języczkowy pędzel
numer 226 płaski, języczkowy pędzel
numer 237 płaski, języczkowy pędzel
numer 322 pędzel do brwi
numer 317 skośny pędzel do eyelinera, ale ja używam go też do malowania brwi
numer 315 pędzel do eyelinera

To są moje ulubione pędzle, które chętnie używam przy wykonywaniu codziennego makijażu. Jeśli chcielibyście bardziej szczegółową recenzje któregoś z nich to piszcie. Chętnie ją przygotuję :))

A jakie są Wasze ulubione pędzle do makijażu ???

39 komentarzy

  1. piękne pędzle, ja na razie markowych mam niewiele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postanowiłam trochę zainwestować w pędzle.

      Usuń
  2. ja jestem jesczez pcozatkujaca jesli chodzi o pedzle ;) uzywam sunshade minerals i je uwielbiam :) A po Twoim poscie jestem bardzo ciekawa tych z zoevy !

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione to real techniques, hakuro i maestro, chciałabym też przetestować pędzle zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawią pędzle Hakuro i Real Techniques.

      Usuń
  4. Przydałby mi się pędzel do blendowania, myślę o Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz mam do blendowania kilka pędzli i mam ich tyle ile mi potrzeba.

      Usuń
  5. ja uwielbiam pędzle sunshade minerals : ) a z Twoich to bym kochała ten zestaw Zoeva i maestro : )

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam tylko jeden pedzel do pudru ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie z pędzelkami jeszcze skromnie, mam taki do cieni z Ecotools i z Elite do pudru ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna kolekcja! Ja posiadam flat topa z Hakuro do podkładu i zestaw mięciutkich pędzelków z sunshade minerals- do pudru, różu, cieni, brwi oraz spiralkę. Oprócz tego mały kabuki do podkładów mineralnych. Skromnie, ale wystarczająco : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Trochę się ich już nazbierało :))

      Usuń
  10. zoeva moje marzenie :) a pędzelków mam o wiele mniej niż ty :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna kolekcja pędzli :) Spośród nich miałam jedynie ten do pudru z Ecotools :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jednak jestem wierna Hakuro, ale o Zoeva skrycie marzę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam wcześniej tych pędzelków Maestro :) Za to ecotools dobrze znam i sama używam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię Inglot i Sepgorę. Mój ulubiony pędzel do różu jest właśnie z Sephory:).

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo tego masz :) Mi się marzy kupno paru pędzli z Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje pierwsze pędzle kupiłam z firmy Hakuro :)
    Ile zapłaciłaś za ten zestaw pędzli z Zoeva ?

    OdpowiedzUsuń
  17. spora kolekcja :) Ja uwielbiam pędzle Real Technics. A teraz rozglądam się za jakims dobrym pędzelkiem do eyelinera, bo mój już dogorywa

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pędzle Zoeva jestem strasznie napalona!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zoeva i Maestro mnie nie kuszą, ale za to muszę uzupełnić trochę braki z Hakuro :) Ecotools bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna kolekcja, mi też już trochę się uzbierało. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. w swoim dorobku mam na razie"tylko" pędzle Sephora, jednak słyszałam dużo dobrego o Hakuro i Zoeva :) nad Ecotools też długo się zastanawiałam :) fajny post, na pewno przyda mi się w przyszłości, kiedy będę dalej kompletować swój malutki jak na razie pędzelkowy dorobek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ho ho ile ich masz ! Ja mam może 3-4 sztuki najbardziej lubię ten do powiek.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale liczna kolekcja już Ci się zgromadziła:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudna kolekcja, też mam w planach zakup zestawu pędzli do oczu Zoeva, ale zastanawiałam się nad tym mniejszym setem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. super zestaw :) Ja jestem tez początkująca jeżeli chodzi o pędzelki :) Ale myślę o zakupie jakiegoś zestawu

    OdpowiedzUsuń
  26. Pędzle Maestro posiadam i lubię, ale Zoeva kuszą mnie nie od dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O jejku, ile tu dobroci :) Chodzą za mną pędzle Zoeva, póki co jestem przy pędzlach z Inglota.
    A u mnie? Przepis na pysznego kurczaka :)

    Obserwuję! Buziaki, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
  28. Sporo tych pędzli masz ;) U mnie jeszcze skromnie, mam tylko 2 używane regularnie pędzelki.

    OdpowiedzUsuń