24 lutego 2015

Ulubieńcy lutego 2015r.

W tym miesiącu najczęściej sięgałam po trzy kosmetyki. Dlatego to właśnie one znalazły się w ulubieńcach. Dwa z nich wsparły moją pielęgnację skóry twarzy. Oba jakiś czas temu zamówiłam na Biochemii Urody. Jeden to peeling enzymatyczny, a drugi olejek myjący wersja drzewko herbaciane. Nie będę się tutaj o nich dużo rozpisywać, ponieważ pojawiły się już ich recenzje na blogu. Ogólnie rzecz ujmując jestem bardzo zadowolona z tego, jak działają na moją skórę.


Trzeci kosmetyk to tusz do rzęs - MaxFactor 2000 Calorie. Nie jest on dla mnie żadną nowością, ponieważ znam go już od wielu lat. Jest to jeden z moich ulubionych tuszy do rzęs. Lubię jego szczoteczkę, która ma odpowiednią wielkość i ładnie rozczesuje rzęsy. Dobrze się nim je maluje. Tusz już od pierwszego użycia nie jest ani za rzadki, ani za gęsty. Tylko taki w sam raz. Pogrubia rzęsy. Daje ładny efekt. Nie kruszy się w ciągu dnia. Dlatego bardzo go lubię i co jakiś czas do niego powracam.


A Wam jakie kosmetyki najbardziej się spodobały w tym miesiącu ???

31 komentarzy

  1. czaję się na ten peeling enz. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Max Factor też jest jednym z moich ulubionych tuszy do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam olejek myjący z BU ale w wersji pomarańczowej, peelingu jeszcze nie stosowałam, ale kusi mnie bardzo mocno :) tuszu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wersję pomarańczową mam zamiar wypróbować :)

      Usuń
  4. Miałam ten tusz z MF, ale mnie nie zachwycił ;/ Moim ulubieńcem w tym miesiącu są perełki do kąpieli Isana lawenda i wanilia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w tym miesiącu nie kupiłam ani jednego kosmetyku :D Nie wiem czy to przez to, że luty jest taki krótki...ale mój portfel nie ma nic przeciwko ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się ograniczać zakupy kosmetyczne

      Usuń
  6. Chętnie wypróbuję peeling i olejek:) a jeśli chodzi o tusz do rzęs to moim ulubieńcem jest Infinitize z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie ten tusz się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałam pomarańczowy olejek myjący z BU. Też był fajny.

    OdpowiedzUsuń
  9. olejek myjący z BH to także mój ulubieniec:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olejek będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy ten olejek myjący. ostatnio makijaż zmywam głównie olejami, więc z chęcią go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam go tylko demakijażu twarzy - sprawdza się do tego świetnie. Oczy zmywam już czym innym.

      Usuń
  12. Bardzo lubiłam ten tusz :) A olejek myjący mam z ZSK :)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam ten tusz daaawno jak jeszcze kosztował ok. 50 zł ;p wtedy lubiłam, ciekawe czy teraz to to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Max Factor 2000 Calorie Dramatic Volume - najlepszy, ulubiony:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie ten peeling enzymatyczny okropnie śmierdzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Peeling enzymatyczny jeszcze przede mną, ale jestem bardzo ciekawa :) Za to olejek miałam już okazję używać i u mnie się niestety nie sprawdził - może za jakiś czas spróbuję ponownie. Tusz to mój pewniak :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że olejek się u Ciebie nie sprawdził.

      Usuń
  17. Witaj . Mi najbardziej się spodobał tuz do rzes. Lubie mieć podkreślone rzęsy dobrym czarnym tuszem to wyzywające, seksowne spojrzenie zniewala mojego faceta. :)
    Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię podkreślać rzęsy :))

      Usuń
  18. Widziałam u koleżanki co ten tusz potrafi. Efekt boski. :)

    OdpowiedzUsuń