13 grudnia 2012

BINGOSPA - maska do twarzy ze 100% olejem sojowym


Od producenta: 
Maska do twarzy BingoSpa zawiera 4% czystego oleju sojowego oraz ekstrakt algowo-roślinny. Olej sojowy BingoSpa zawiera 15% nasyconych kwasów tłuszczowych, kwas linolowy, olejowy, palmitynowy, bogaty jest również w witaminę E i naturalną lecytynę. Olej sojowy jest doskonałym emolientem odbudowującym naturalną barierę ochronną skóry oraz dzięki zawartości kwasu linolowego, przywraca skórze właściwy poziom nawilżenia. Olej sojowy jest dobrze wchłaniany przez skórę, chroni ją przed utratą wilgoci. Kompleks roślinno-algowy wspomaga regeneracyjne i ujędrniające działanie maski BingoSpa. Maska BingoSpa ze 100% olejem sojowym polecana jest dla skóry tłustej, mieszanej, ze skłonnościami do łojotoku, zanieczyszczonej i wrażliwej.
Sposób użycia: nanieść maskę BingoSpa na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu omijając okolice oczu. Pozostawić na ok. 15 minut, po czym zmyć letnią wodą.


Opakowanie: przezroczysty, plastikowy słoiczek zakręcany czarną nakrętką. Niestety produkt nie jest na początku zabezpieczony folią. Znajduje się na nim naklejka z nazwą produktu, opisem sposobu używania maski, jej składem, datą ważności. Lubię, gdy maski są w tego typu opakowaniach. Nie lubię wyciskać ich z tubki.

Konsystencja: pierwszy raz mam do czynienia z maską o takiej konsystencji. Niby jest ona żelowa, ale wygląda tak trochę kremowo. Maskę łatwo daje się wydobyć z opakowania i zaaplikować na twarz. Nie spływa ze skóry. Delikatnie zasycha, ale nie tworzy twardej skorupy. Mimo że w opakowaniu widać, że maska jest koloru białego, to na twarzy robi się przezroczysta. Łatwo daje się zmyć - ja najbardziej lubię używać do tego celu gąbeczki.

Zapach: delikatny, dość przyjemny. Nie wyczuwam w nim żadnych szczególnie wybijających się nut zapachowych. Czuć go tylko w opakowaniu. Po aplikacji na skórę już nie.

Działanie: maska ta trafiła do mnie w niezbyt nieodpowiednim czasie do jej stosowania. Już wyjaśniam dlaczego. Po pierwsze zaraz po nałożeniu daje uczucie ogromnego chłodu na twarzy. Ja odczuwam to tak jakbym miała twarz obłożoną lodem. Producent zaleca trzymać ją przez 15 minut. Akurat teraz jak robi się coraz zimniej, to niezbyt przyjemnie jej się używa. Pod tym względem nadawałaby się idealnie na lato, gdy potrzebuję nieraz takiego ochłodzenia. Zwłaszcza po czasie spędzonym na słońcu. Po drugie moja skóra potrzebuje teraz większego nawilżenia niż zapewnia go ta maska. Przywracała by mojej skórze odpowiedni poziom nawilżenia, ale latem. Obecnie to nie wystarcza. A tak poza tym, to maska ta nie podrażniła mnie, ani nie uczuliła. Podczas trzymania jej na twarzy nie ma uczucia szczypania skóry. A po zmyciu nie ma uczucia ściągnięcia skóry. Nie zostawia też tłustego filmu na skórze. Jest to produkt bardzo wydajny - niewielka jej ilość wystarcza na twarz i szyję.

Waga: 120g

Cena: 12 zł

Dostępność: w mojej okolicy nie widziałam nigdzie kosmetyków tej firmy w sklepach stacjonarnych. Można je kupić np. na stronie producenta: www.bingosklep.com.

Skład INCI: Aqua [woda], Glycerin [gliceryna], Glycine Soja (Soybean) Oil [olej sojowy], TEA [emulgator, składnik umożliwiający powstanie emulsji], Acrylates/Steareth-20 Mathacrylate Copolymer [substancja żelująca], Propylene Glycol [rozczynnik nadający kosmetykowi pożądaną konsystencję emulsji], Aqua [ponownie ???], Echinacea Angustifolia Extract [jeżówka wąskolistna], Centella Asiatica Extract [wąkrota azjatycka], Fucus Vesiculosus Extract [alga występująca w chłodnych strefach Oceanu Spokojnego i Atlantyckiego, w Morzach Północnym i Bałtyckim], Trigonella Foenum-Graecum Extract [kozieradka pospolita], Carbomer [zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu], Propylene Glycol [ponownie ???], Parfum, DMDM-Hydantoin [substancja konserwująca], Methylchloroisothiazolinone [substancja konserwująca], Methylisothiazolinone [substancja konserwująca], Ethylparaben, Methylparaben, Propylpraben.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję firmie BingoSpa za udostępnienie mi tego produktu do przetestowania. Pragnę zaznaczyć, że fakt otrzymania kosmetyku za darmo w żaden sposób nie wpłynął na obiektywność mojej recenzji.

46 komentarzy

  1. U nie tez nie ma tych kosmetyków, a to chyba dobry prezent na świeta:)
    ❉ ❉ ❉ ❉ ❉
    pozdrowienia,
    OLA:*

    OdpowiedzUsuń
  2. może lepsza będzie na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  3. brrrr, chłodek na twarzy zimą :/ chyba, że po wizycie w saunie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mam wersję z olejem winogronowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad tą wersją, ale wybrałam z olejem sojowym.

      Usuń
  5. chłodzenie możesz być dobre dla osób, które borykają się z opuchniętą twarzą, np kiedy są niewyspane:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie uzywałam nic z tej serii, mam taki zapas maseczek że musze najpierw moje zurzyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam zapas maseczek, muszę się powoli brać za ich wykończanie.

      Usuń
  7. Firma testuje na zwierzetach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to nie wiem czy testują, bo nie na ich na żadnej liście. Jedyne co znalazłam to firma Bingo, która jest na wizażowej liście firm nie testujących. Jednak nie wiem czy to ta sama firma.

      Usuń
  8. Na lato byłaby idealna z tym efektem chłodzenia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - latem byłby fajny ten chłodek.

      Usuń
    2. zgadzam się z Wami :) nienawidzę efektu chłodzenia w zimę :D

      Usuń
  9. czyli widzę, że to wymarzona maska na lato ;) teraz przydałaby się jakaś rozgrzewająca ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - przydałaby się jakaś rozgrzewająca.

      Usuń
  10. nie uzywalam nigdy nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim razie trzeba mi jeszcze innego do nawilżenia..:)
    Do tego efekt chłodzenia-br.... wystarczy mi "chłodzenie" gdy wyjdę z domu.;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Chłodząca maska zimą to zdecydowanie nie dla mnie! Pamiętam jak kilka lat temu wysmarowałam się chłodzącym serum z Eveline (właśnie podczas zimy) i myślałam, że nie wytrzymam! To było straszne! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. JA to jestem zmarzluch w zimę ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak chciałabym coś takiego na lato dla ochłody. Nie lubię też zimna w zimę bo jest go pod dostatkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No fakt, maskę chłodzącą zimą, to chyba przy jakiejś gorączce musiałabym używać :) Zostaw ją sobie na lato, a wtedy z pewnością Ci się przyda :) Ostatnio znalazłam sklep stacjonarny z tymi kosmetykami i będę się im przyglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam winogronowa i jestem srednio zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  17. No coś takiego - maska robiona ze składników Morza Bałtyckiego! Jestem w szoku! ;-) Szczególnie, że Bałtyk to jedno z najbardziej zanieczyszczonych mórz świata. Cóż, kosmetyki potrafią zaskakiwać. (Tak, tak, wiem, że tam Bałtyk jest wymieniony jako jedno z mórz, ale chodzi o sam fakt! :-P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy o tym nie pomyślałam. Wszyscy zachwalają algi, ale nie myśli się o tym skąd pochodzą.

      Usuń
  18. Jestem strasznym zmarzluchem i nawet w lato pewnie efekt chłodzenia do końca by mi nie pasował ;). Poza tym nie wiem czy byłabym na tyle konsekwentna żeby zużyć sporych rozmiarów maskę, ponieważ preferuję dwurazówki Rival de Loop ;)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no to rzeczywiście nieodpowiedni czas na takie kosmetyki ;( teraz przydałoby się coś baardzo rozgrzewającego

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mam, nie slyszalam, ale nie lubie efektu chlodzenia. W ogole.

    OdpowiedzUsuń
  21. w Lublinie są stacjonarnie dostępne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. chyba lepsza na lato;)))
    w zimie mam dosc zimna;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Raczej nie chciałabym tak wielkiej maski, bo w przypadku gdy mi się nie sprawdzi nie mam co z nią zrobić więc wolę te w saszetkach a poza tym lubię testować :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie używałam niczego firmy BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam do skóry suchej z olejkiem migdałowym i ryżowym

    OdpowiedzUsuń
  26. Też mam maskę z BingoSpa ale z olejkiem winogronowym i jest całkiem ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. W sam raz na lato;) coraz bardziej podobają mi się produkty z BS ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa jestem czy była by dobra dla cery mieszanej może by nie przetłuściła już i tak tłustej strefy "T"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta maska przeznaczona jest do cery mieszanej i tłustej, dlatego właśnie ją wybrałam.

      Usuń
  29. używałam , tylko z olejem winogronowym i bardzo ją lubiałam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawy preparat : D
    - admin stylówki

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak chłodzi, to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakiś czas temu zraziłam się do kosmetyków z Bingo Spa i od tamtego czasu już ich nie kupuję i nie przyjmuję do testowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co spowodowało, że zraziłaś się do kosmetyków BingoSpa ???

      Usuń
  33. Muszę kiedyś wypróbować kosmetyki BingoSpa, przyznam, że maska na prawdę mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń