1 marca 2015

Co mi w lutym przybyło kosmetycznego i nie tylko

Moje kosmetyczne zakupy były bardzo minimalistyczne. Skończyło mi się serum termoochronne do włosów z Marionu, a że spodobało mi się jego działanie, to kupiłam następne opakowanie. Trafiłam akurat na promocje w Drogerii Natura, na której kupiłam je za 5,99 zł. Przy okazji skorzystałam z promocji na cienie do powiek KOBO Luminous Baked Colour i kupiłam jeden za 9,99 zł. Próbuję kolejny kosmetyk Sylceco. Tym razem skusiłam się na hibiskusowy tonik do twarzy za 14,99 zł. Na zdjęciu brakuje jeszcze jednego kosmetyku, który odłożyłam do kosmetyczki i zapomniałam wyciągnąć go zdjęcia. Kupiłam też wazelinę kosmetyczną Ziaja za 2,99 zł. 


Jeśli chodzi o zakupy niekosmetyczne, to zainwestowałam w książki. Wszystkie akurat wydane przez blogerki:
- "Jadłonomia" Marty Dymek
- "Radzka radzi: Tobie dobrze w tym!"
- "Jak dbać o włosy" książka Anwen


W lutym przybyło mi też kilka kosmetyków ze współprac. Jedna z nich to kontynuacja współpracy z marką BingoSpa. Do testowania wybrałam trzy kosmetyki. Przede wszystkim płyn micelarny polecany przez Alinę Rose. Fajnie, że natrafiła się okazja, aby go wypróbować. Poza tym wybrałam jeszcze Kąpiel mleczną oraz solankę borowinową z arniką i eukaliptusem.


Testuję też nowość w ofercie marki Evree, czyli olejek do ciała Super Slim.


A jak tam Wasze zakupy w lutym ???

79 komentarzy

  1. też otrzymałam do testowania nowość evree:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam książkę włosomaniaczki i polecam :) A na Sylveco wciąż się czaję, ale nie wiem co kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się ciężko zdecydować, dlatego co jakiś czas coś innego próbuję.

      Usuń
  3. Ja nic bo zrobiłam bana na zakupy:) muszę zużyć zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też starałam się zużyć zapasy, ale nie wytrzymałam, aby nic nie kupić. Raczej po prostu ograniczyłam zakupy.

      Usuń
  4. Ten tonik z Sylveco jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na razie czeka na swoja kolej.

      Usuń
  5. u mnie dużo za dużo w tym miesiącu było zakupów

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się je kupić.

      Usuń
  7. u mnie też zakupy marne :D ale chociaż kasę zaoszczędzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Bingo spa jakiś czas temu kupiłem sól do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam to serum dobrze chroni, a olejek z Evree jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa książki Radzka radzi. Jak przeczytasz zdaj relację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy będę pisać jej recenzje. Kupiłam ją, aby mieć pod ręką rady Radzki.

      Usuń
  11. Gratuluję współprac :) i chciałabym też wypróbować olejek evree :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny jest ten cień z KOBO ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie przybyło kilka rzeczy. Nie miałam nic z Twoich nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam mgiełkę termoochrona od Marion :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ochotę na wypróbowanie tego toniku Sylveco...Naczytałam się jednak, że ma dość dziwną, żelową konsystencję i obawiam się, że mógłby zostawiać jakąś powłokę na twarzy...Daj znać, jak będzie się sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam pojęcia o książce Anwen, chętnie przeczytam jakąś opinię o niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że warto ją mieć, bo zawarta jest w niej cała esencja wiadomości z jej bloga.

      Usuń
  17. Tez kupiłam Radzkę z ciekawości. Szału nie ma, ale kilku rzeczy się dowiedziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem czy wiesz, ale w Biedronce mają teraz balsamy do ust w takich malutkich opakowaniach :) cudne są, osobiście polecam różaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nich, ale w mojej Biedronce ich jeszcze nie widziałam.

      Usuń
  19. to serum, to jest bardzo, bardzo dobra rzecz ;)
    oprócz ochrony włosów (ja używam go do prostowania) bardzo ładnie je wygłasza, zapobiega puszeniu, dobrze zabezpiecza końcówki.
    nawet jeśli nie prostuję włosów, to zawsze po myciu wmasowuję je w nie.

    toniku nie miałam - nabyłam za to tymiankowy żel sylveco.
    Niestety - pomimo fajnego składu trochę wysusza skórę, ale to mój nowy nabytek, zobaczymy jak będzie dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - to serum jest bardzo fajne :))

      Usuń
  20. marzy mi się taki kosmetyczny minimalizm zakupowy :) jestem ciekawa jak spisze się u Ciebie tonik, bo Sylveco, po udanej pomadce z peelingiem i płynie micelarnym, coraz bardziej mnie interesuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem go ciekawa, dlatego go kupiłam.

      Usuń
  21. Też mam książkę "Radzka Radzi", zobaczymy co tam będzie ciekawego. :P

    OdpowiedzUsuń
  22. mam to z mariona ;) i jak narazie jestem niestety srednio zadowolna ;<

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa jak Ci się sprawdzi ten hibiskusowy tonik do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tonik Sylveco i zestaw kosmetyków Bingospa mnie zainteresowało, chętnie poczytam później o nich recenzje :) Książki też fajne :) O książce Anwen wiem, ale reszta dla mnie to nowość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już któraś z kolei osoba pisze, że te książki to dla nich nowość. A ja słyszałam o nich już od dawna na YT i blogach.

      Usuń
  25. Zastanawiam sie nad kupnem ksiazki "Jak dbac o wlosy". Dalabym ja w prezencie siostrze, ktora ma fiola na punkcie swoich wlosow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że książka by jej się bardzo spodobała. Ja ją kupiłam, aby mieć zawsze pod ręką informacje, które mnie w danym momencie interesują. Nie zawsze lubię wszystko w internecie szukać.

      Usuń
  26. Solanka mnie interesuje :]]

    OdpowiedzUsuń
  27. ileż to smaczków masz teraz do testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam w planach Jadłonomię. Chętnie bym przeczytała twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy ja umiem pisać recenzje książek.

      Usuń
  29. Faktycznie bardzo minimalistycznie - dobrze Ci idzie! :) U mnie niestety/stety trochę więcej nowości w tym miesiącu, ale wszystkie bardzo potrzebne :D Chętnie podkradłabym Ci Jadłonomię i Radzką, bo Anwen już za mną. U mnie w tym miesiącu do książkowego koszyka wpadł S. Jurek 'Jedz i biegaj'.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w marcu będą duże zakupy, a wszystko to przez zniżki na dzień kobiet. Właśnie czekam na paczki.

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że się pochwalisz :) Ja z tych zniżej nie korzystałam, bo i potrzeb jakoś niewiele miałam w marcu, no i podjęłam antyzakupowe wyzwanie :D Ale w kwietniu pewnie kilka rzeczy do koszyka wpadnie.

      Usuń
    3. Pokażę moje zakupy z marca

      Usuń
  30. Nowości, nowości <3 Ja w lutym miałam detoks, haha! W marcu pewnie też, bo dwie moje przyjaciółki mają urodziny, a ja uwielbiam wydawać na prezenty wszystko co mam! :)

    Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Te książki sama chętnie też bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem ciekawa tych książek, szczególnie kulinarnej bo ostatnio bardzo polubiłam gotowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawa jestem Twoich odczuc :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ciekawi mnie sylveco ;)i książka 'Radzka radzi' ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Tę kąpiel mleczną sama bym wypróbowała - taki powiew Kleopatry we własnej łazience :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Czaję się na to serum z Marion i muszę je wreszcie kupić :)
    Książkę Radzki mam i uwielbiam <3
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serum nie jest drogie, więc warto je wypróbować.

      Usuń
  38. Świetne nowości. Książki ciekawie się prezentują, mam nadzieję że będzie jakaś recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczę - jeszcze nie wiem czy będę o nich coś więcej pisać.

      Usuń
  39. Ciekawa jestem jak się sprawdzi ten tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Sylveco robi coraz większą furorę. :) Dobre mają produkty.
    Jak książka Radzka radzi? Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś ogląda jej filmy, to książka nie wnosi dużo nowego. Ale i tak chciałam ją mieć.

      Usuń
  41. Ten cień wygląda zachęcająco :) Jaki to dokładnie kolor?

    OdpowiedzUsuń
  42. Raz zakupiłam płyn pod prysznic Bingo Spa i od tego czasu jakoś nie mam ochoty na ich kolejne kosmetyki. Może akurat źle trafiłąm, ale płyn był po prostu miernej jakości :/

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie przybyła maska algowa z bielendy, mam nadzieję, że się sprawdzi ;d

    OdpowiedzUsuń