17 maja 2012

TAG: Wiem co jem

Do tego TAGu zostałam zaproszona przez maxcom :))


ZASADY:
1. Napisz kto Cię otagował i przedstaw zasady.
2. Zamieść banner i odpowiedz na pytania.
3. Otaguj kolejne 5 osób.


1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo ?
Staram się, ale rożnie to wychodzi. Staram się jeść dużo owoców i warzyw, nie słodzę herbaty, nie piję kawy, piję za to zieloną herbatę. Jeśli chodzi o słodycze, to potrafię przez ok 2 tygodnie nie zjeść nic słodkiego, ale za to potem mam taki napad na słodkie, że muszę zjeść całą czekoladę na raz. Nie jem nic w fastfoodach (i to już od dawna), nie jem chipsów, ale zdarza mi się zjeść frytki. 

2. Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?
Niestety nie zwracam za bardzo uwagi na składy, a to głównie przez to, że nie wiem czego unikać.

3. Jesz dużo owoców i warzyw ?
W porze letniej tak, ponieważ koło domu mamy swoje truskawki, brzoskwinie, śliwki, borówki, maliny i porzeczki. Na czereśnie i wiśnie chodzę do dziadków. Sadzimy też rzodkiewkę, pory, selery, kalarepę. Zimą już dużo mniej, głównie mandarynki, banany i jabłka.

4. Czy kiedykolwiek się odchudzałaś ? Na jakiej diecie ? Zamierzasz się odchudzać w przyszłości?
Jeśli chodzi o taką typową dietę odchudzającą, to nigdy takiej nie stosowałam. Jedyne co robię to staram się jeść częściej, ale w mniejszych porcjach.

5. Czy czujesz się dobrze w swoim ciele ?
Różnie z tym bywało. Na chwilę obecną czuję się dobrze w swoim ciele.

6. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa ?
Uwielbiam zupy owocowe: wiśniową i rabarbarową.

7. Czy lubisz gotować ?
Na ten moment nie, głównie przez to, że mam narzucone co mogę gotować a co nie. Ja lubię potrawy lekkie, najlepiej jakby były gotowane na parze, sałatki, zupy owocowe. Niestety podejście do gotowania członków mojej rodziny jest konserwatywne i to co ja chcę wprowadzić spotyka się z niezadowoleniem z ich strony. U nas musi być dużo ziemniaków, mięso (najlepiej jakby było codziennie), dużo smażenia, dużo tłuszczu, a także zup oraz sosów z torebki. Ryż jest be, kasze i ryby jak najrzadziej.

8. Co chciałabyś wyeliminować z diety ? A co do niej wprowadzić i dlaczego ?
Chciałabym wyeliminować ciężkie, smażone potrawy. Chciałabym wprowadzić nowe dania. Takie, które do tej pory nie były u nas robione. Lubię poznawać nowe smaki.

9. Czego nie możesz przełknąć, a co mogłabyś jeść cały czas ?
Nie przełknę oliwek, barszczu czerwonego, krokietów, wątróbki i pierogów z mięsem. Cały czas mogłabym jeść różnego rodzaju sałatki, suszone owoce i lody.

10. Ile posiłków jesz dziennie ?
Główne to 2 - śniadanie i obiad. W międzyczasie jem owoce, warzywa, jogurty. Nie jem kolacji. Po godzinie 18 staram się już nic nie jeść.

11. Wypijasz odpowiednią ilość wody ? (min. 8 szklanek dziennie) ?
Z tym bywa różnie. Miałam taki okres w życiu, że postawiłam sobie za cel wypicie całej butelki wody na dzień. Nie widziałam żadnych pozytywnych tego efektów. Co chwile biegałam do ubikacji, a końcówkę wody to wmuszałam w siebie siłą. Odnośnie picia wody słyszałam rożne poglądy - jedni każą pić, inni mówią, że picie zbyt dużych ilości wody może zaszkodzić. Obecnie podchodzę to tego tak - jeśli chce mi się pić to piję, jeśli nie, to nie wmuszam w siebie na siłę.

Taguję:

22 komentarze

  1. mam dokładnie tak samo ze słodyczami :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie piję kawy, po prostu kawy nie nawidzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym o sobie podobnie napisać. 2 tygodnie bez słodyczy? Mi ciężko przeżyć 1 dzień, a gdzie 14 dni.... Dzięki za Tag:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja na szczęście gotuje co mi się podoba, bo to ja jestem Panią swojego może jeszcze nie domu, ale kuchni, unikam jak najmniej smażonego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie w domu z gotowaniem też różnie bywa, ale udało mi się wprowadzić kilak nowych smaków:) zupę wiśniową też lubię, ale tylko taką z owocowych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. najbardziej ze wszystkiego - chcialabym umiec gotowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tak jest u mnie w domu - smażenie i mięso. Na szczęście dla siebie i narzeczonego gotuje sama ale ciężko się pozbyć nawyków z domu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozumiem co przechodzisz ze swoją rodziną :) Moi rodzice mają podejście do jedzenia takie jak ja (i Ty), za to przyszli teściowie topią wszystko w tłuszczu. Fu! Na szczęście jestem w ciąży i spokojnie mogę wybrzydzać ;) Sama gotuję mi i mojemu Tomkowi, za kilka miesięcy będziemy urzędować już we własnej kuchni, więc zdrowsze jedzenie na stałe wróci do jadłospisu :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ci dobrze jak pójdziecie na swoje :)

      Usuń
  9. znam to uczucie gotowania pod dyktando innych. teraz moj facet lubi miecho, smarzone a ja z wspollokatorkami wole salatki, zupki i gotowane na parze warzywa. Wody nie pije duzo bo konczy asie tak jak u Ciebie: wizyt a w wc co 10 min

    Pisze z Maca wiec ortografia lezy bo jablko myli mi sie z altem i cuda wychodza :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju jaki super tag, nareszcie jakiś mądry!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam świeże owoce i warzywa prosto z grządki/sadu :D
    i jak poszła?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm zupki owocowe, już nie mogę się doczekać ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. az sie glodna zrobilam:) zrobilas mi ochote na zupe wisniowa;)
    zazdroszcze ogrodka kolo domu i swiezych owocow i warzyw. ja z takiego luksusu korzystam jak w lecie odwiedze rodzicow:) co jest bardzo rzadko niestety. mam bardzo podobne podejscie do jedzenia-chcialabym jesc zdrowiej, mniej jesc smazonych i tlustych potraw, ale przy mojej drugiej polowce sie nie da, bo musialabym dwa osobne obiady gotowac;/

    OdpowiedzUsuń
  14. wiem jak to jest, bo moja mama narzeka że musi gotować to co my chcemy -.-'
    Dziękuję za komentarz + zapraszam do mnie nowa notka ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawe pytanie i odpowiedzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. dziekuje za komantarz:)
    super tag i rewelacyjne odpowiedzi;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie jem słodyczy już 5 miesięcy i 17 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Baardzo intrygujace pytania i ciekawe odpowiedzi !
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. nie lubię zup owocowych, przez wspomnienia smaku ze szkolnej stołówki
    od jakiś 10 lat nie jadłam, więc nie wiem czy teraz by mi smakowała czy nie :D
    taka zupa jest na słodko? nie używam cukru, ale można użyć stewii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodzimy zupy owocowe, a głównie rabarbarową, bo jest bardzo cierpka w smaku. Ale za tą ją uwielbiam :))

      Usuń