27 maja 2012

Zużycia majowe

Ale ten miesiąc szybko mi zleciał. Aż w końcu nadszedł czas na zużycia. Zacznę może od próbek:


1. JOHN FRIEDA - szampon i odżywka Full Repair - produkty te miały przyjemny zapach i dobre działanie na moich włosach. Nie znalazłam informacji na temat tej firmy odnośnie testowania na zwierzętach.

2. CHIHTSAI - szampony i odżywka - na nie również nie narzekam. Nie znalazłam informacji na temat tej firmy odnośnie testowania na zwierzętach.

3. L'BIOTICA - intensywnie regenerujący szampon do włosów suchych i zniszczonych -  lubię sobie co jakiś czas kupić jakąś saszetkę z ich szamponem czy odżywką. Nie posiadają parabenów, SLSów ani Glikolu Propylenowego w składzie. Dodatkowo firma ta jest na wizażowej liście firm nie testujących kosmetyków na zwierzętach.

4. CLINIQUE - ziarnisty peeling do twarzy - jego recenzja pojawiła się TUTAJ. Bardzo go lubiłam i pisałam tam w tedy, że chętnie bym kupiła pełnowymiarowe opakowanie, tylko jest za drogi. Na chwilę obecną nie zamierzam go kupować, ponieważ firma ta jest na wizażowej liście firm testujących kosmetyki na zwierzętach.

5. UNDER TWENTY - 2 w 1 aktywny żel peeling myjący - jego recenzja pojawiła się niedawno na blogu TUTAJ. Nie znalazłam tej firmy na wizażowej liście, ale kosmetyk ten produkowany jest przez Labolatorium Kosmetyczne Dr Irena Eris, które nie testuje na zwierzętach - dlatego pozostaje mi wierzyć, że te kosmetyki też nie są testowane na zwierzętach.

6. VICHY - krem złuszczający do twarzy Purete Thermale - nazwa tego kosmetyku jest myląca. Na początku myślałam, że to krem do twarzy, ale jak wydobyłam go z opakowania okazało się, że to peeling. Próbka ta wystarczyła mi na dwa użycia, gdyż miała pojemność zaledwie 5 ml. Ciężko sobie wyrobić opinię o kosmetyku po zużyciu takiej jego ilości, ale ja jednak wiem, że nie kupię pełnowymiarowego opakowania, ponieważ firma ta jest na liście PETA oraz wizażowej firm, które testują kosmetyki na zwierzętach

7. VICHY - preparat do demakijażu twarzy i oczu 3 w 1 Purete Thermale - kosmetyk ten ma pełnić rolę mleczka oczyszczającego, toniku oraz preparatu do demakijażu oczu. Ja używałam go jako mleczko do zmywania makijażu z twarzy. Do tego celu był bardzo dobry. Nie sprawdził się do demakijażu oczu, ponieważ po jego użyciu przez pewien czas widziałam jakby przez mgłę.

8. SORAYA - Anti Ageing Make-up sceniczny - moje żale na temat tego podkładu wylałam w TYM poście. Nie znalazłam informacji na temat tej firmy odnośnie testowania na zwierzętach.

9. FEMI - krem nawilżający "Mus Egzotyczny" oraz krem pod oczy "Optimum" - pisalam o nich TUTAJ. Zostaly mi po nich słoiczki, które wykorzystam na inne próbki. Nie znalazłam informacji na temat tej firmy odnośnie testowania na zwierzętach.

Przejdźmy do dalszych zużyć.  Będą to kosmetyki pełnowymiarowe.


10. PHARMACERIS - emolientowy żel do mycia ciała - pisałam o nim TUTAJ. Jest dość drogi, ale jest to najlepszy żel do mycia ciała jaki do tej pory używałam i zapewne kiedyś go kupię. Firma ta jest na wizażowej liście firm nie testujących kosmetyków na zwierzętach.

11. PHARMACERIS - skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych - pisałam o nim TUTAJ.

12. PHARMACERIS - multilipidowy krem odżywczy - jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

13. ALTERRA - olejek granat i awokado - jego recenzja nie pojawiła się na blogu, a to dlatego, że o tych olejkach napisano chyba już wszystko. Kolejnego postu nikt nie chciałby czytać. Używałam go jako olejek do ciała, ale też i na włosy. W obu przypadkach sprawdził się świetnie. Dlatego kupiłam następny, tym razem jednak antycellulitowy. Firma ta jest na wizazowej liście firm niestatystujących na zwierzętach.

14. REXONA WOMEN - Crystal Clera Pure Spray - jego recenzję znajdziecie TUTAJ. Firma ta jest na wizażowej liście firm testujących na zwierzętach.

15. SENSIQUE - zmywacz do paznokci - kupiłam go bo był taki (1,99 zł), ale w działaniu jest średni. Niby ma mieć zapach winogron, ale ma typowy zapach zmywacza do paznokci. Firma ta jest na wizazowej liście firm niestatystujących na zwierzętach.

16. FARMONA - oliwkowy peeling solny pod prysznic - pisałam o nim całkiem niedawno TUTAJ. Firma ta jest na wizazowej liście firm niestatystujących na zwierzętach.

17. NEUTROGENAodświeżający balsam do stóp - jego recenzja pojawiła się TUTAJ. Jest to bardzo dobry krem do stóp, ale niestety firma ta jest na liście PETA oraz wizażowej firm testujących kosmetyki na zwierzętach.

44 komentarze

  1. ciekawa jestem tego olejnku z Alterry w wesji antycell.

    OdpowiedzUsuń
  2. mi też maj zleciał bardzo szybko, aż wierzyć mi się nie chcę, że już prawie czerwiec.
    gratuluję zużyć, ja też przygotowuję notkę o swoich zużyciach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię tego szamponu z Pharmaceris :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Miesiące jakby coraz krótsze się robiły:)
    Gratuluje zużyć całkiem pokaźne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Łohoho sporo tych zużyć! Ja mam ich o wieeele mniej :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego. Mnie też leci ten czas , oj bardzo szybko.

    OdpowiedzUsuń
  7. całkiem tego sporo :)
    ja w maju zużyłam chyba rekordową ilość kosmetyków - wstrzymuję się jeszcze z dodaniem posta, bo jest szansa, że zużyję jeszcze jeden lub dwa produkty do końca miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zleciało, jeszcze miesiąc i wakacje! :) a zużyć mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O proszę :D też mam w tym miesiącu spore zużycia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie zakup tego szamponu z pharmacerisu a olejek z alterry również mam ale jedynie używam na włosy bo do innych celów się nie nadaje

    OdpowiedzUsuń
  11. w sumie to jeszcze parę dni maja zostało, ja jeszcze chwilę poczekam z moim denkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam pojęcia że rexoną testują na zwierzętach ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. używałem peelingu z clinique i był naprawde dobry.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie miałam nic z tych rzeczy ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. to prawda miesiąc za miesiącem leci, tez wykorzystuję opakowania np. z pompką do nich kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję zużyć, ładny zbiorek :).

    OdpowiedzUsuń
  17. wow sporo :D ja co prawda, chyba za dużo testuje na raz produktów dlatego zużycia nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie Ty te wszystkie pudełka do kosmetykach trzymasz?:D
    Lubię kosmetyki z firmy Farmona:)) szczególnie masełka do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tym testowaniem na zwierzetach to z tego co wiem (bo bylam na pewnych warsztatach) teraz nic z kosmetykow nie jest testowane na zwierzetach. Podobno jest to norma teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym testowaniem, to ciężka i trudna sprawa. Niby wprowadzono dyrektywę o nietestowaniu w UE, ale ma ona wiele luk. Poza tym są firmy kosmetyczne, które wchodzą na chiński rynek - a tam testować muszą.

      Usuń
  20. jak Wy to robicie ze tyle zuzyc macie ;D ja mam miesiace ze nic a nic mi sie nei udaje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre z tych kosmetyków zużywam jeszcze od grudnia czy stycznia i akurat w maju się skończyły.

      Usuń
  21. Gdzie Ty zabierasz kosmetyki na te sesje ;P? Pomarańczowy Pharmaceris uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki mają sesje koło domu w ogrodzie :P

      Usuń
  22. obecnie używam tego żelu-peelingu do twarzy 2 w 1 i nie jest zły .;)

    OdpowiedzUsuń
  23. woow jestem pelna podziwu ile tego zuzylas ;o;d

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję zużyć! Sporo tego:)

    OdpowiedzUsuń
  25. fajna notka;)
    nigdy nie zastanawiałam się czy produkty kosmetyczne są testowane na zwierzętach:/

    z całej listy wax do włosów polecam jak najbardziej:) J.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale fajne zużycia :))) Nie przepadam za zapachem tego olejku alterra - niby ładny ale jednak drażni mój nos, za to działanie ma świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie niestety dalej z tymi internetem trzeba się męczyć :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Biowax lubię! I też uwielbiam być kobietą:)
    http://www.fashionable.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa jestem żelu z Pharmaceris, może się na niego pokuszę. I nie wiedziałam że Rexona testuje na zwierzętach..

    OdpowiedzUsuń
  30. zuzycie jest faktycznie spore:) uwielbiam Pharmaceris:)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja to muzyczne dramy uwielbiam. mogę oglądac i oglądac.;)

    OdpowiedzUsuń
  32. też rozcinam tubki i wydłubuję ile się da

    OdpowiedzUsuń
  33. Sporo tego ;D
    Zapraszam do swojej zakładki wymiankowej ;*

    OdpowiedzUsuń
  34. Widzę, że zużyłaś sporo produktów Pharmaceris, ja mam piankę do twarzy i jestem z niej zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  35. spore denko. :) ja mam alterrę z papayą. :)

    OdpowiedzUsuń