29 października 2012

Zużycia w październiku


 1. LIRENE - balsam intensywnie ujędrniający - jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

 2. LIRENE - peelingi do ciała - pisałam recenzje obu tych peelingów w jednym poście, w jednym czasie tez zostały zużyte :)) - ich recenzje możecie przeczytać TUTAJ.

3. GREEN PHARMACY -  kasztanowiec krem do stóp - jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

 4. MARION Nature Therapy - 60 sekundowa maseczka do włosów - recenzje maseczki możecie poczytać TUTAJ.

5. MASECZKI - zużyłam je dzięki zabawie maseczkowej zaproponowanej przez Malinę:
- NONI CARE maseczka do twarzy regenerująco-przeciwzmarszczkowa - (KLIK);
- DERMIKA Let's dance maseczka antybakteryjna "Street Dance" - (KLIK);
- ORIFLAME - Essentials maseczka do twarzy- (KLIK).

6. AVON -  krem do rąk z minerałami z Morza Martwego - jego recenzje możecie znaleźć TUTAJ.



7. LIRENE - tonik nawilżająco-oczyszczający - bardzo fajny tonik, ale od kiedy używam hydrolatów, to żaden tonik już mi tak nie pasuje - jego recenzja pojawiła się TUTAJ.

8. VIPERA - puder matujący transparentny - bardzo lubiłam ten puder, ale teraz będę próbować jak się u mnie spisze puder bambusowy z BU. Recenzje pudru z Vipery możecie poczytać TUTAJ.

9. ZRÓB SOBIE KREMolejek z drzewa herbacianego naturalny oraz olej awokado organiczny - będzie mi ich brakowało, o były bardzo skuteczne. Zapewne kupię je kiedyś ponownie, ale na ten moment mam inne do wypróbowania. Pisałam o nich TUTAJ.

10. BIO OLEJ KOKOSOWY tłoczony na zimno - świetnie sprawdzał się u mnie na włosach.

11. ESSENCE - Stay with me błyszczyk do ust w kolorze 02 my favorite milkshake - uwielbiam takie jasne różowe kolory błyszczyków do ust.

12.VIPERA - Sweet and Wet błyszczyk do ust w kolorze numer 7 - ten błyszczyk również miał jasny kolor, z tym że brązowy.

13. ARTDECO - baza pod cienie - recenzja tej bazy nie pojawiła się na blogu. Jednak to nic straconego, ponieważ kupiłam już następne opakowanie i zamierzam o niej napisać parę słów.

44 komentarze

  1. ooo prosze ladnie ladnei ;)) czekam na recenzje artdeco :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się nad tym puder z Vipery, nie jest drogi, a potrzebuje jakiegoś pudru. Nie próbowałam, jeszcze tych transparentnych. Szkoda tylko, ze ma dosyć wysoko w składzie olej mineralny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szok! I nawet jest kolorówka. U mnie tak rzadko się to zdarza. Muszę się wziąć za siebie, a Tobie gratuluję! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o ja wykończyłaś bazę - ja swojej również z Artdeco używam już od ponad roku i nawet połowy nie zużyłam:) Ale również bardzo ją lubię. A denko piękne i solidne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tą bazę z Artdeco używałam ponad rok. Ale udało mi się ja zużyć.

      Usuń
  5. Potężne zużycie miesiąca :) Projekt denko to dla mnie bardzo dobra mobilizacja do całościowego zużycia kosmetyku przed zakupem następnego :) Czaję się na bazę ArtDeco także prosiłabym o kilka słów na jej temat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dość spore te denko :) Muszę sama się skusić na hydrolaty przy jakimś zamówieniu i dać mu drugą szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. noooo sporo udało Ci się zużyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne denko :) Lubię peelingi z Lirene, zdzerają jak trzeba, ładnie pachną, chociaż odkąd odkryłam peeling Joanny (ten z ekstraktem z bzu), to już chyba do nich nie wrócę w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tego zużyłaś , przewaga to Liren. Widać lubisz te kosmetyki. Miała puder z Viper - super ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam bazę Art Deco. To mój KWC i absolutny must have. Nie wiem jak kiedyś mogłam robić makijaż bez niej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. spore denko :) bardzo lubię takie podsumowania zużyć

    P.S. miło było Cię poznać :) ale szkoda, że tak krótko z nami byłaś

    OdpowiedzUsuń
  12. o żesz... ile zużytej kolorówki. U mnie to tylko tusze szybko się zużywają... gratuluję zużyć!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, zawsze z podziwem ogladam takie "projekty denko" i calkiem sporo tego zuzyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję zużyć, w tym miesiącu widzę, że owocnie było :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie mogę swojego balsamu z lirene wykończyć;)

    OdpowiedzUsuń
  16. sporo. Bardzo lubiłam ten puder z Vipery

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie w tym miesiącu bardzo mało udało się zużyć ;/. Też lubię ten błyszczyk z Essence. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Lirene tonik też wykończyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetnie poszło, tonik lirene lubię, mam jeszcze trochę, maxslim także lubiłam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem pod wrażeniem że udało Ci się wykończyć balsam ujędrniający, ja jakoś nie mogę się przemóc do tego aby codziennie się smarować, szczególnie że posiadam wersję chłodzącą z Eveline a jestem strasznym zmarzluchem :( A projekt denko powinien pojawić się dzisiaj jak tylko zrobię zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję tylu zużyć! U mnie w tym miesiącu jest krucho...

    OdpowiedzUsuń
  22. 60 sekundowe maseczki Mariona są super :D

    OdpowiedzUsuń
  23. dużee denko :D
    sporo tutaj lirene - ja ostatnio też kończę ich wszystkie produkty :))

    OdpowiedzUsuń
  24. O tym toniku Lirene ostatnio czytałam dużo pochlebnych recenzji. A na błyszczyk Essence chyba skuszę się przy kolejnej wizycie w Naturze:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Noni Care ma bardzo fajny krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję denka. U mnie jest z tym kiepsko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. sporo, sporo;) zabieram się za zbieranie denka!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę dużo Lirene :)
    Puder Vipera mam i lubię :)
    Pozdrawiam Cię baaardzo ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Sporo tego, ale nic nie znam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam chęć na ten tonik z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ładne zużycie! Ja się chyba niedługo skuszę na identyczny odcień błyszczyka essence, bo bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  32. fajne zużycia, duże denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję zużyć!:)
    Ja planuję kupić teraz jakąś bazę pod cienie, więc chętnie przeczytam recenzję tej z Artdeco:)

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja szukam dobrego peelingu :P.

    OdpowiedzUsuń
  35. dermika Street dance to bardzo fajna maseczka - używam jej juz od dość dawna i bardzo fajnie działa na moja skore- super nawilża, wygładza, pielęgnuje warta polecenia :)

    OdpowiedzUsuń